Wymagająca grupa

Francja, Holandia i Irlandia - to przeciwnicy Biało-czerwonych w dywizji A Ligi Narodów.

W przyszłym roku Polki znów zagrają z Holenderkami. Fot. Piotr Matusewicz/PressFocus

REPREZENTACJA KOBIET

W tym roku Polki awansowały do dywizji A Ligi Narodów, nie przegrywając ani jednego spotkania w grupie B. Tym samym od marca przyszłego roku będą mierzyć się z najlepszymi reprezentacjami na świecie, a wczoraj odbyło się losowanie kolejnej edycji tych zmagań. Biało-czerwone będą rywalizować z Francją, Holandią (z którą 24 października zremisowały towarzysko w Gdańsku 0:0) oraz Irlandią. - Trafiliśmy do wymagającej grupy. Każdy z naszych rywali prezentuje inny styl gry i inne podejście do futbolu, co sprawia, że przed nami ciekawe wyzwania. Na tym poziomie nie ma jednak łatwych przeciwników – skomentowała selekcjonerka Nina Patalon.

Nadchodząca edycja Ligi Narodów jest o tyle ważna, że traktowana będzie jako pierwszy europejski etap eliminacji mistrzostw świata, które w 2027 roku odbędą się w Brazylii. Polki w mundialu jeszcze nie grały. O awans już latem 2026 roku (sześć meczów w LN zostanie rozegranych od marca do czerwca) będzie bardzo trudno. Na mistrzostwa świata dostanie się bowiem tylko zwycięzca grupy Ligi Narodów. Jeśli Polki zajmą 2., 3. lub 4. miejsce, będą musiały grać w barażach, które zostaną rozegrane na przełomie listopada i grudnia przyszłego roku.

(kaj)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się