Wygrani i przegrani

EKSTRAKLASA

WYGRANI…

1. Cudotwórca?
Goncalo Feio odmienił Radomiaka. Zespół pod jego wodzą radzi sobie bardzo dobrze. Oczywiście zdarzyła mu się wpadka, gdy 23 listopada przegrał 1:4 z Lechem, ale potrafił szybko podnieść się i pewnie wygrać z Górnikiem (4:0). Poza tym Portugalczyk odnotował wygrane z Cracovią (3:0) i Lechią Gdańsk (2:1). Odkąd został zatrudniony w Radomiu 30 października, Radomiak jest najskuteczniejszą (razem z Rakowem) drużyną w lidze.

2. W okienko!
Ponad trzy miesiące na gola w lidze czekał Michael Ameyaw. Gdy w sierpniu zdobył bramkę w meczu z Bruk-Betem (3:2), zapewne nie przypuszczał, że będzie musiał zachować cierpliwość aż do minionej niedzieli. Gdy jednak już przełamał się i trafił do siatki, zrobił to w fantastyczny sposób, pokonując bramkarza Arki strzałem w okienko z rzutu wolnego. Znacząco pomógł Rakowowi w okazałej wygranej z gdynianami, bo asystował również przy bramce na 3:0 Jonatana Brunesa.

3. Szczelna GieKSa
Mecz z Pogonią był ważny dla środowiska GKS-u Katowice, poświęcono go pamięci zmarłego rok wcześniej Jana Furtoka. I choć Portowcy byli stroną dominującą w... statystykach, to piłkarze z Górnego Śląska wytrzymali presję związaną z wagą wydarzenia i wygrali, dzięki czemu zrównali się z Pogonią punktami.

PRZEGRANI…

1. Powrót do dołka
W październiku Korona wpadła w dołek. Nie wygrała ani jednego ligowego starcia aż do 23 listopada, gdy zespół Jacka Zielińskiego pokonał Widzew 3:1. Kieleccy kibice mogli mieć nadzieję na to, że będzie to moment przełomowy, że Korona znów zacznie wygrywać, ale szybko zostali sprowadzeni na ziemię. W sobotę kielczanie przegrali z Cracovią, która w czterech wcześniejszych meczach w ekstraklasie zdobyła tylko punkt…

2. Znokautowani 
Nieprawdopodobnie nieobliczalne są drużyny ekstraklasy, a najlepszym przykładem na poparcie tej tezy jest sytuacja Bruk-Betu. Niecieczanie w ostatnich tygodniach byli w stanie pokonać Legię na wyjeździe (2:1), a następnie pewnie wygrać z Arką (2:0) u siebie. Tymczasem w sobotę w Gdańsku zespół Marcina Brosza stracił aż 5 bramek!

3. Myśliwiec strącony
Piast Gliwice nie był gorszy od Widzewa. Częściej był przy piłce, miał kilka okazji do zdobycia gola, ale ostatecznie przegrał z łodzianami 0:2. Szczególnie bolesna dla kibiców z Gliwic musiała być druga bramka zdobyta przez gości, ponieważ źle przy rzucie rożnym zachowali się obrońcy, którzy nie upilnowali Andiego Zeqiriego. W efekcie Daniel Myśliwiec odnotował pierwszą porażkę w roli trenera Piasta na stadionie w Gliwicach.

KJ

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się