Wszystko możliwe...
MŁODZIEŻOWE MŚ
Biało-czerwoni przed wyjazdem do Mediolanu przegrali z Litwinami po karnych i teraz będzie doskonała okazja do rewanżu. Fot. PZHL/Michał Chwieduk
Wprawdzie młodzieżowa reprezentacja Polski przegrała z Węgrami 3:4 po dogrywce w mistrzostwach świata Dywizji 1B w Mediolanie, ale nie straciła szansy awansu do wyższej grupy. Wszystkie drużyny mają jeszcze po dwa mecze i wszystko może się zdarzyć. Największy zawód sprawiają gospodarze i trudno liczyć, że zatrzymają dobrze grających Madziarów. Na zakończenie turnieju Japończycy zmierzą się z Węgrami i dopiero w niedzielny późny wieczór przekonamy się kto w przyszłym sezonie wystąpi w Dywizji 1A.
- Gdy skończył się mecz z Węgrami, czułem się jakbym sam spędził wiele minut na lodzie – wyjawia trener Biało-czerwonych, Andrej Gusow. - Gdy tylko wszedłem do szatni, powiedziałem chłopakom, że turniej się nie skończył i musimy zapomnieć o tej przegranej. Przed nami najpierw spotkanie z Estonią, grającą w stylu fińskim z ogromnym zaangażowaniem. Estończycy ograli Litwinów, bo wykorzystali dwie przewagi i raz strzelili do pustej bramki. Musimy grać przede wszystkim konsekwentnie i wykorzystać każde potknięcie rywali. Jestem dobrej myśli i mogę zapewnić, że chłopaki będą walczyć, bo ta drużyna ma charakter.
W dniu wolnym hokeiści nawet nie powąchali lodu, bo pod groźbą kary mieli się od niego trzymać z daleka – tak nakazał trener. Cały dzień mieli wolny i mogli swobodnie dysponować czasem. Tylko fizjoterapeuci byli w pełnej gotowości dla tych, którzy musieli skorzystać z ich pracy.
◼Japonia – Włochy 5:1 (1:1, 4:0, 0:0)
|
1. Węgry |
3 |
8 |
11:4 |
|
2. POLSKA |
3 |
7 |
9:7 |
|
3. Japonia |
3 |
5 |
10:6 |
|
4. Estonia |
3 |
4 |
8:8 |
|
5. Litwa |
3 |
3 |
5:10 |
|
6. Włochy |
3 |
0 |
5:13 |
Plan gier na ostatnie dwa dni - sobota: ESTONIA – POLSKA (12.00), Japonia – Litwa (16.00), Włochy – Węgry (20.00); niedziela: POLSKA – LITWA (12.00), Włochy – Estonia (16.00), Węgry – Japonia (20.00).
