Wreszcie zwycięstwo

TRYBUNA KIBICA – Ruch Chorzów

Po pięciu meczach bez wygranej, licząc od spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski z Avią w Świdniku, wreszcie piłkarze Ruchu odnieśli tak długo oczekiwane zwycięstwo – na Stadionie Śląskim z GKS-em Tychy. Jednak styl był daleki od tego, czego oczekuje zarówno sztab szkoleniowy Ruchu, jak i kibice. O ile pierwsza połowa meczu z GKS-em Tychy mogła wlać optymizm w ich serca, bo prowadzenie 2:0 nakazywało wysnuć takie wnioski, o tyle w drugiej połowie ten styl zanikł, a już końcówka meczu mogła przyprawić niejednego kibica Ruchu o stan przedzawałowy.

Pierwszy gol dla Niebieskich przypomniał mi jako żywo ten zdobyty w legendarnym meczu eliminacji mistrzostw świata Polska - Anglia 2:0, rozegranym 6 czerwca 1973 roku (dylemat: Jan Banaś czy Robert Gadocha). Na pierwszy rzut oka trudno było stwierdzić, kto był strzelcem bramki dla Ruchu i gdyby nie dokładna analiza telewizyjna to nie znalibyśmy jego nazwiska. Ostatecznie okazało się, że jej autorem – niefortunnym – był piłkarz GKS-u, Marcel Błachewicz. Później piłkarze Ruchu z wolna przejmowali inicjatywę, a ukoronowaniem ich przewagi był gol autorstwa Shumy Nagamatsu. To była 130. bramka zdobyta przez zagranicznego piłkarza występującego z eRką na piersi. Tak przy okazji: z 56 zagranicznych piłkarzy występujących w Ruchu (ostatnim jak dotychczas jest sprowadzony latem Marko Kolar) 30 zdobyło goli, a reprezentowali oni 17 różnych narodowości. 

Być może po trafieniu Nagamatsu u chorzowian pojawiło się samozadowolenie i samouspokojenie oraz przekonanie, że mecz z GKS-em Tychy jest już wygrany. Jednak na drugą połowę to rywale wyszli umotywowani i z wolna przejmowali inicjatywę.  Gdyby nie doskonała postawa w bramce Bartłomieja Gradeckiego, dla którego mecz z GKS-em był debiutem w barwach Ruchu Chorzów przed własną publicznością, piłkarze Ruchu najpewniej musieliby się zadowolić jednym punktem.

Ryszard Czaban




Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się