Wpadła na rafę, więc trafiła do Rafy
Iga Świątek potwierdziła, że do jej sztabu dołączył Hiszpan Francisco Roig i trenuje na Majorce pod okiem samego Rafaela Nadala.
Najlepszej polska tenisistka postawiła na ludzi związanych ze swoim sportowym idolem, Rafaelem Nadalem. Fot. instagram.com/visionsports_official
TENIS
Witaj ponownie w Rafa Nadal Academy, ciesz się czasem spędzonym tutaj. Mamy nadzieję, że poczujesz się jak w domu - napisał 22-krotny triumfator turniejów wielkoszlemowych na Instagramie pod wspólnym zdjęciem z polską tenisistką na tle jednego z kortów ziemnych.
Rafael Nadal, który jest idolem Igi Świątek, wziął udział w zajęciach i dzielił się wskazówkami. Nowoczesną i prestiżową szkołę tenisa - oraz padla! - w miejscowości Manacor na Majorce (pół godziny od lotniska w Palma de Mallorca) Rafa założył w 2016 roku. Szefuje jej wujek i długoletni trener Nadala, Tony. Do dyspozycji uczniów jest 45 kortów ziemnych i twardych, w tym 11 krytych, oraz możliwość zakwaterowania. W czerwcu 2023, zaraz po zdobyciu swojego trzeciego tytułu we French Open, Polka była gościem akademii i przemawiała do jej absolwentów.
Witaj Francisco!
Wcześniej, w czwartek Raszynianka potwierdziła w mediach społecznościowych, że do jej sztabu szkoleniowego dołączył Francisco Roig. Hiszpan w środę obchodził 58. urodziny, przez 17 lat (2005-22) - czyli niemal przez całą karierę - był w sztabie Nadala.
„Witam w zespole Francisco! Jestem bardzo podekscytowana tym nowym rozdziałem” - brzmiał podpis na zdjęciu czwartej w światowym rankingu tenisistki z nowym trenerem na Instagramie.
O tym, że to Roig będzie trenował Świątek, poinformował w środę L’Equipe. Francuski dziennik doniósł, że Hiszpan zakończył trwającą niespełna miesiąc współpracę z tenisistą Giovannim Mpetshim Perricardem, aby zostać trenerem byłej liderki rankingu. Wcześniej Roig współpracował z Brytyjką Emmą Raducanu i Włochem Matteo Berrettinim. - Francis to świetny trener, który bardzo dobrze zna się na tenisie i pomagał mi stawać się coraz lepszym - powiedział na zakończenie współpracy Nadal.
Rozstanie z Belgiem
Polka była bez trenera od 23 marca, kiedy poinformowała o zakończeniu współpracy z Belgiem Wimem Fissette'em. Było to kilka dni po tym, jak przegrała z Magdą Linette w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w Miami.
Fissette był pierwszym zagranicznym trenerem Świątek, która wcześniej współpracowała z Piotrem Sierzputowskim i Tomaszem Wiktorowskim. Z Belgiem świętowała zwycięstwo w ubiegłorocznej edycji wielkoszlemowego Wimbledonu, który wygrała po raz pierwszy. Był to jej szósty triumf w Wielkim Szlemie. Pod jego wodzą była też najlepsza w turniejach w Cincinnati i Seulu.
Rok bez półfinału
W tym roku - po raz pierwszy od sześciu lat - nie dotarła jednak do półfinału żadnej imprezy, drugi rok z rzędu nie wygrała turnieju w trzech pierwszych miesiącach i spadła też w światowym rankingu z drugiego na czwarte miejsce.
Najbliższy turniej z udziałem sześciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej rozpocznie się 13 kwietnia w Stuttgarcie. Celem na najbliższy czas zapewne będzie French Open, które rozpocznie się 24 maja. Świątek w Paryżu zwyciężała czterokrotnie - w 2020 roku i w latach 2022-24.
(ToM)
Deblowe półfinały
Magdalena Fręch i Anna Bondar awansowały do półfinału debla w turnieju WTA 500 w Charleston. Polka i Węgierka pokonały rozstawione z numerem drugim Amerykankę Nicole Melichar-Martinez i Rosjankę Aleksandrę Panową 2:6, 7:5, 10-2. Ich kolejnymi rywalkami będą rozstawione z „czwórką” Japonka Miyu Kato i Meksykanka Giuliana Olmos. Fręch nie powiodło się wcześniej w singlu - była rozstawiona z numerem 11., miała wolny los w pierwszej rundzie, a w kolejnej przegrała z... Bondar 5:7, 3:6.
Także do najlepszej czwórki, ale w WTA 250 w Bogocie, przebiły się Katarzyna Piter i Magali Kempen. Rozstawione z numerem 4. Polka i Belgijka pokonały w półfinale parę Anna Blinkowa (Rosja), Maria Lourdes Carle (Argentyna) 4:6, 6:4, 10-8.
W turnieju ATP 250 na kortach ziemnych w Marrakeszu do półfinału awansowali Filip Pieczonka i Younes Lalami Laaroussi. Ich ćwierćfinałowi rywale, Francuz Alexandre Muller i Holender Mick Veldheer, nie przystąpili do meczu. Polak i Marokańczyk grają w imprezie dzięki „dzikiej karcie”, a w pierwszej rundzie wyeliminowali najwyżej rozstawionych Monakijczyka Hugo Nysa i Francuza Edouarda Rogera-Vasselina 7:5, 6:3. W ćwierćfinale odpadli Kamil Majchrzak i Karol Drzewiecki - przegrali z Amerykaninem Vasilem Kirkovem i Holendrem Bartem Stevensem 3:6, 4:6. Już w pierwszej rundzie przegrali Jan Zieliński i Brytyjczyk Luke Johnson. W singlu Majchrzak przegrał w drugiej rundzie z Argentyńczykiem Marco Trungellitim 6:7 (4-7), 3:6.
(t)
