WOKÓŁ SIATKI
◼ Bez czarnego scenariusza ◼ Pożegnanie z Greczynką ◼ Chwile grozy
◼ Bez czarnego scenariusza
Podczas niedzielnego meczu Wolfdogs Nagoja – JTEKT Sting (1:3) Norbert Huber, środkowy ekipy z Nagoi, doznał urazu. Pierwsza diagnoza mówiła o uszkodzeniu stawu skokowego i przynajmniej kilkutygodniowej przerwie. W poniedziałek reprezentant Polski przeszedł jednak szczegółowe badania, ich wynik jest optymistyczny. – Cztery, pięć dni nie będę trenować. Popracuję z fizjoterapeutami i w siłowni. Myślę, że w przyszłym tygodniu wrócę do siatkówki – powiedział Huber w rozmowie z TVP Sport.
Huber w rozgrywkach ligi japońskiej spisuje się znakomicie. W 14 spotkaniach zdobył 135 punktów i wśród najlepiej punktujących plasuje się na 21. miejscu.
◼ Pożegnanie z Greczynką
Elena Baka szybko zakończyła przygodę w Metalkasie Pałacu Bydgoszcz. 24-letnia grecka przyjmująca rozwiązała umowę z klubem. „Pałac Bydgoszcz SA informuje, że trwają rozmowy odnośnie rozwiązania kontraktu z Eleną Baką. Zawodniczka poprosiła o wyjazd do swojego kraju z przyczyn osobistych” – poinformowali działacze. Baka w barwach bydgoskiego klubu wystąpiła w sześciu spotkaniach, rozegrała 23 sety i zdobyła 90 punktów (76 atakiem oraz po 7 blokiem i zagrywką).
◼ Chwile grozy
Do skandalicznego wydarzenia doszło w lidze tureckiej, a konkretnie w meczu Goztepe Voleybol z Besiktasem Stambuł, w którym gra Julia Szczurowska. Z powodu zachowania kibiców ze Stambułu – wyzywanie zawodniczek, rzucanie różnych przedmiotów na parkiet, wreszcie odpalenie rac – sędziowie musieli przerwać spotkanie. Przerwa trwała półtorej godziny, po czym organizatorzy wyprosili wszystkich fanów z hali i spotkanie dokończono przy pustych trybunach. Kibice mają czego żałować, bo meczbył bardzo wyrównany, dramatyczny i zakończył wynikiem 3:2. W Besiktasie świetnie zagrała Szczurowska. Nasza atakująca zdobyła aż 29 punktów, serwując m.in. 5 asów. To było jednak za mało na gospodynie.
Nad Bosforem znakomicie radzi też sobie Agnieszka Korneluk. Jej Fenerbahce Stambuł wygrało 12. mecz z rzędu, licząc wszystkie rozgrywki. Jego ostatnią „ofiarą” został Ilbank Ankara, w którym z kolei występuje Zuzanna Górecka. Fenerbahce wygrało łatwo 3:0, nie pozwalając miejscowym na osiągnięcie w żadnym z setów choćby 20 punktów. Korneluk błyszczała. Wywalczyła 9 „oczek”, z czego 2 blokiem, notując w ataku fantastyczną, 88-procentową skuteczność. Górecka zakończyła mecz z czterema punktami.
(mic)
