WOKÓŁ SIATKI

◼ Rewolucyjne zmiany ◼ Problemy ze stresem

◼ Rewolucyjne zmiany

Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej FIVB podczas ostatniego posiedzenia zarządu w Lozannie zatwierdziła nowe zasady dotyczące zmiany federacji przez siatkarzy. Zostały zaostrzone, by ograniczyć zmianę barwa narodowych przez zawodników.

Najistotniejsza z nich to wprowadzenie limitu graczy, którzy zmienili federację. Takich siatkarzy będzie mogło być dwóch. Wprowadzono również nakaz trzyletniego zamieszkania w kraju nowej federacji lub posiadanie obywatelstwa nowej federacji jeszcze przed ustaleniem federacji macierzystej dla danego zawodnika. Kolejny zapis: jeśli zawodnik zadebiutował w reprezentacji – nawet w młodzieżowych i juniorskich - kraju swojego pochodzenia, nie będzie mógł już zmienić kadry. To oznacza, że na przykład Wilfredo Leon nie mógłby dzisiaj grać w biało-czerwonych barwach.

Nowe zasady mają wzmocnić działania fair play i zniechęcić potęgi do przechwytywania wielkich talentów i proponowania im zmiany barwa narodowych. Nowe reguły wejdą w życie 28 lutego 2026 r.

Podczas spotkania w Lozannie zdecydowano również o powstaniu North Central Volleyball Association jako nowej regionalnej struktury. W jej skład weszły: USA, Meksyk, Kanada, Portoryko, Dominikana i Kuba. Ma zacząć działać od 1 stycznia 2026. Zatwierdzono również terminy mistrzostw poszczególnych kontynentów. Odbędą się pomiędzy 21 sierpnia, a 27 września (w zależności też od tego, czy będą to mistrzostwa kobiet, czy mężczyzn).

◼ Problemy ze stresem

Rozgrywająca ŁKS Commercecon Łódź Angelika Gajer zasłabła w trzecim secie w niedawnym meczu z LOTTO Chemikowi Police. Sytuacja wyglądała na bardzo poważną. Zawodniczką od razu zaopiekowały się służby medyczne, a na końcówkę meczu wróciła nawet do hali. Jak poinformował klub, Gajer jest zdrowa.

„Dzień po meczu Gajer przeszła serię badań, które na szczęście nie wykazały nic niepokojącego. Potwierdziła się wstępna diagnoza, że jej osłabienie wynikało ze zmęczenia i dużej intensywności fizycznej oraz stresowej podczas meczu. Sama rozgrywająca przyznała, że czuła już niepokojące objawy w trzecim secie, ale bardzo chciała pomóc zespołowi, więc została na boisku. To pokazuje, jak ambitną jest zawodniczką, ale zarazem daje obraz, że nie można lekceważyć sygnałów alarmowych” - czytamy w komunikacie.

Rozgrywająca szybko wróciła do drużyny, zagrała już w środowym zwycięskim spotkaniu z Matalkasem Pałac Bydgoszcz (3:2).

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się