Wokół mundialu
◼ Kanada w ekstazie ◼ Prezes rezygnuje ◼ Wściekli Koreańczycy ◼ Trzeci najdroższy trener
◼ Kanada w ekstazie
Media w kraju spod znaku klonowego liścia szaleją po awansie Les Rogues do 1/8 finału. Według publicznego nadawcy CBC trener kanadyjskiej drużyny Jesse Marsch „wybrał na mecz z RPA najlepszych, ale o wyniku zdecydowały serca”. Wspomniano, że Stephen Eustaquio „spokojny, konsekwentny, bez rozgłosu” zdobył bramkę w drugiej minucie doliczonego czasu i zacytowano słowa Marscha, który powiedział o strzelcu, że „trudno mu było pomyśleć o kimś, kto bardziej by na to zasługiwał z grupy niesamowitych ludzi”. Amerykański trener kanadyjskiej drużyny nawiązał do sytuacji z lat 2023-2024, gdy w ciągu roku piłkarz stracił oboje rodziców. Sam Eustaquio, dziś 29-letni, podkreślił, że „to cała drużyna strzeliła ze mną tego gola”, a kanadyjskie media zwróciły uwagę, że dzielenie się zasługami to jego styl. „Nawet po zdobyciu jednej z najważniejszych bramek w historii kanadyjskiej piłki nożnej Stephen Eustaquio pozostaje skromny” – napisała agencja The Canadian Press. Komentator dziennika „The Globe and Mail” nie tylko określił kanadyjskich piłkarzy jako „bohaterów”. Dodał, że „wiele milionów osób, które nigdy nie poświęcały zbyt wiele uwagi naszemu krajowi na pewno też na swój sposób przeżyje zwycięstwo nad RPA i awans”.
◼ Prezes rezygnuje
Jaser Al-Misehal nie jest już prezesem piłkarskiej federacji Arabii Saudyjskiej. „Niepowodzenie reprezentacji w postaci braku awansie do kolejnej rundy mistrzostw świata to wynik, który nie spełnia naszych ambicji. Ponoszę za to pełną odpowiedzialność i przepraszam wszystkich, którzy liczyli na lepszy wynik naszego zespołu. Chcąc zapewnić możliwość szybkiego wejścia w nowy etap, postanowiłem nie kontynuować misji do końca kadencji” – przekazał Al-Misehal, piastujący to stanowisko od siedmiu lat. Z jednej strony działacz odegrał znaczącą rolę w tym, że jego kraj zorganizuje mundial w 2034, ale z drugiej – ostatnio nie trafiał z selekcjonerami. Saudyjczycy z dwoma punktami zajęli ostatnie miejsce w grupie H.
Może i inwestują miliardy, ale na mistrzostwach świata Saudyjczycy zaprezentowali się fatalnie – i to pociągnęło za sobą konsekwencje. Fot. Li Ming/Xinhua/PressFocus
◼ Wściekli Koreańczycy
Nie zdziwiło nikogo, że trener Hong Myung-bo nie jest już selekcjonerem Korei Południowej. Azjatycka reprezentacja nie wyszła z grupy A, co wywołało nie tyle rozczarowanie, co wręcz jawną wściekłość w całym narodzie. Myung-bo prowadził zespół od 2024 roku, wcześniej w latach 2013-14, gdy... też nie wyszedł z grupy na mundialu. Ale jako piłkarz – w skali krajubył znakomity.
◼ Trzeci najdroższy trener
Nie jest to informacja związana z mistrzostwami bezpośrednio, no ale jednak dotyczy 19 piłkarzy Manchesteru City, którzy biorą (lub do niedawna jeszcze brali) udział na amerykańskim turnieju. Zgodnie z wielomiesięcznymi zapowiedziami, Obywatele w roli następcy Pepa Guardioli osadzili jego byłego asystenta, Enzo Marescę. Włoch na przełomie 2025 i 2026 został zwolniony z Chelsea, ale jego kontrakt z The Blues nadal obowiązywał. Mimo że City chciało „przejąć” na siebie zobowiązanie płacenie Maresce i tak musiało zapłacić Londyńczykom prawie 20 mln euro. Maresca stał się tym samym trzecim najdroższym trenerem w historii futbolu – po Grahamie Potterze (z Brighton do Chelsea za 23,1 mln) i Julianie Nagelsmannie (z Lipska do Bayernu za 25 mln).
PTub, PAP
