Włoski kryzys

W 2023 roku mistrzostwo juniorów we włoskiej Primavarze zdobyło Lecce, które w składzie miało… samych obcokrajowców! W Italii nie dzieje się dobrze.

Włosi mają nad czym myśleć. Z nr 11 Gianluca Scamacca po meczu z Norwegią. Fot. IPA / Press Focus

WŁOCHY

O tym, że włoski futbol jest w kryzysie, mówi i pisze się od lat. Jasne, w 2006 roku było czwarte mistrzostwo świata, jeszcze cztery lata temu Italia prowadzona przez Roberto Manciniego wygrała pandemiczne Euro, ale jak się bardziej wgłębić w to, co dzieje się w futbolu na Półwyspie Apenińskim, to... dobrze nie jest. Równie dobrze moglibyśmy rozpocząć cykl artykułów „Ratujmy włoską piłkę”, jak niedawno zrobiliśmy w „Sporcie” w odniesieniu do naszego futbolu…

Norweski łomot

W niedzielę Squadra Azzurra poległa na San Siro w ostatnim grupowym meczu eliminacji do MŚ z Norwegią 1:4, tracąc cztery gole w pół godziny w II połowie. Przypadek to nie był. W czerwcu, w meczu u siebie w Oslo, drużyna trenera Stale Solbakena wygrała 3:0. Nam w takich rozmiarach nigdy w historii z Włochami, z którymi graliśmy dotąd 18 razy, wygrać się nie udało. Zwyciężyliśmy ledwie trzy razy, nigdy na ich terenie. Norwegowie teraz zmiażdżyli grupowego rywala.

Po mistrzostwach w 2006 roku Włosi zaledwie dwa razy awansowali na mundial. W 2010 w RPA nie wyszli z grupy. To samo było cztery lata później w Brazylii, a potem? A potem było… jeszcze gorzej! Do Rosji awansować się nie udało. Italia poległa w barażach ze Szwecją (0:1, 0:0). Cztery lata później sytuacja się powtórzyła. Tym razem w barażowej ścieżce w półfinale w Palermo lepsza była… Macedonia Północna, która wygrała 1:0, żeby w finale barażu przegrać z Portugalią. Teraz Włochów także czekają baraże…

Fatalna globalizacja

W lipcu w wywiedzie dla dziennika „Corrier della Serra” Claudio Marchisio. 55-krotny reprezentant, były świetny pomocnik Juventusu, wicemistrz Europy z 2012 roku, ostrzegał przed tym, co dzieje się we włoskich klubach. – „Rino” Gattuso na początek swojej selekcjonerskiej pracy powiedział, że odsetek włoskich piłkarzy w Serie A wynosi nieco ponad 35 proc. Są drużyny Serie A, które grają bez jednego zawodnika wyszkolonego w naszym kraju! Kupowanie i sprzedawanie stało się normą, jak wszystko inne w zglobalizowanym społeczeństwie, a przecież piękno sportu polega na rozwijaniu talentów – podkreślił celnie znakomity przed laty piłkarz. Marchisio dodał:

 Obecnie prowadzę piłkarską agencję. Dane, które mamy na temat wykorzystania włoskich piłkarzy, są naprawdę niepokojące. Dwa lata temu Primavera została wygrana przez drużynę, która nie miała ani jednego włoskiego zawodnika na boisku! – zaznaczył. Apelował też o znaczne ograniczenia w przyjmowaniu do włoskich futbolowych akademii młodych piłkarzy spoza Europy, a takich na Półwyspie Apenińskich, jak imigrantów wpuszczanych przez poprzednie rządy, jest bez liku.

Juniorskie mistrzostwo Włoch bez… Włochów

Marchisio przywołał w swojej wypowiedzi przykład Lecce z sezonu 2022/23. Drużyna z Apulii wygrała wtedy rozgrywki Primavery, czyli dla włoskiej młodzieży, przed Torino i Fiorentiną. Jak wyglądał skład juniorskiego mistrza Włoch? W wyjściowym składzie czterech Rumunów, dwóch Duńczyków, Hiszpan, Szwed, Irlandczyk, Albańczyk i Fin. Z ławki jeszcze Czech, Norweg, Słoweniec i kolejny Albańczyk… Wiekowy dyrektor sportowy klubu z Lecce Pantaleo Corvino – w grudniu skończy 76 lat – tłumaczył, że inaczej działać się nie da. Co bardziej utalentowani Włosi, także z rejonu Apulii, przechwytywani są przez możniejszych w futbolu niż nieliczące się tam Lecce – w poprzednim sezonie 17., czyli czwarty od końca zespół w Serie A. W tej sytuacji trzeba penetrować inne rynki, choćby te w Europie Środkowej. Jeszcze w 2011 we Włoszech było około 50 polskich zawodników, teraz jest ich co najmniej trzy razy tyle! Z innymi nacjami jest podobnie, na czym włoska piłka tylko traci, co widać po wynikach nie tylko pierwszej reprezentacji.

Młodzież w odwrocie

Młodzieżowym mistrzem Europy (U-21) Włosi byli aż pięć razy, tyle co Hiszpanie, ale ostatni raz w 2004 roku, jeszcze w trenerskich czasach Claudio Gentile, który wychował plejadę znakomitych włoskich piłkarzy, ze swoim synem Paolo na czele. W poniedziałek włoski zespół do lat 20 przegrał w rozgrywkach Elite League z Niemcami aż 0:5. W rozgrywkach z udziałem 7 zespołów (Polacy są na 3. miejscu) ich bilans to 3 mecze, zero punktów, bramki 1:11…

Michał Zichlarz    

 CZY WIESZ, ŻE…

W historii mistrzostw świata Włosi dotychczas nie zagrali tylko w czterech turniejach finałowych (na 22). Nie było ich na pierwszym mundialu w Urugwaju w 1930 roku, gdzie zagrały tylko cztery europejskie ekipy: Francja, Jugosławia, Belgia i Rumunia. Nie awansowali na mundial w Szwecji w 1958 roku, kiedy w trzyzespołowej grupie lepsza była od nich Irlandia Północna, a także w 2018 i 2022, kiedy polegli w barażach ze Szwecją i Macedonią Północną.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się