Wielka sensacja w Las Vegas

Spurs wyeliminowali absolutnych faworytów i trafili do wielkiego finału Pucharu NBA!

W Las Vegas emocje w sobotę były ogromne. Fot. Facebook Oklahoma City Thunder

NBA

W Las Vegas rozegrano mecze półfinałowe Emirates NBA Cup. W pierwszym spotkaniu Knicks okazali się lepsi od Orlando Magic. Ekipa z Florydy (bez kontuzjowanego Franza Wagnera) wygrała pierwszą kwartę, ale potem mecz toczył się pod dyktando nowojorczyków.

Fantastycznie zagrał Jalen Brunson, który zdobył aż 40 punktów, dodając jeszcze 8 asyst i 4 zbiórki. - To facet, który potrafi rzucić piłkę do kosza, utrzymuje cię w grze, zdobywa prowadzenie i ostatecznie prowadzi cię do zwycięstwa. Wspaniale jest móc oglądać go w akcji na tak prestiżowej arenie, w takich okolicznościach, i mam nadzieję, że media i kibice będą mogli nadal mówić o nim jako o MVP tej ligi, bo właśnie on nim jest - chwalił swojego lidera trener Knicks Mike Brown.

Do gigantycznej sensacji doszło w drugim półfinale. Oklahoma City przyjechali do Vegas jako zdecydowani faworyci do zdobycia trofeum, ale trafili na świetnie usposobionych Spurs. Do składu Teksańczyków po blisko miesięcznej przerwie wrócił Victor Wembanyama i to niewątpliwie tchnęło w zespół dodatkową wiarę i energię. Francuz zagrał jako rezerwowy, w 21 minut zdobył 22 punkty, miał 9 zbiórek, 2 bloki.

Devin Vassell dodał 23 punkty, a De’Aaron Fox i Stephon Castle po 22. Thunder mieli nawet 16 punktów przewagi, ale po przerwie Ostrogi odrobiły straty i mecz był bardzo zacięty. Na finiszu dwa kluczowe osobiste trafił Vassell. Niemożliwe stało się faktem. San Antonio przerwało 16-meczową serię bez porażki Thunder!

Jedyne, co smuci polskich kibiców, to fakt, że Jeremy Sochan po raz kolejny cały mecz przesiedział na ławce. Wszystko wskazuje na to, że nasz zawodnik może w najbliższym czasie zostać sprzedany...

Wielki finał Pucharu NBA zostanie rozegrany już we wtorek.

Piątek: Charlotte - Chicago 126:129, Detroit - Atlanta 142:115, Golden state - Minnesota 120:127, Philadelphia - Indiana 115:105, Washington - Cleveland 126:130, Memphis - Utah 126:130, Dallas - Brooklyn 119:111. Sobota: Orlando - New York 120:132, Oklahoma City - San Antonio 109:111.

(p)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się