Wielka forma Serbów
Od zwycięstwa do zwycięstwa kroczy tego lata Nikola Jokić i jego koledzy. Z kolei Słowenia, inny faworyt EuroBasketu, jeszcze nie wygrała meczu w okresie przygotowawczym.
Serbowie wygrali cztery mecze towarzyskie i są głównymi faworytami do złota EuroBasketu. Fot. Audrey MCKIE/SIPA/Sipa/ Press Focus
Reprezentacja Polski rozegrała na razie pięć spotkań przed mistrzostwami Europy (dwie wygrane i trzy porażki). Najważniejszym wydarzeniem okresu przygotowawczego w naszej kadrze było niewątpliwie pożegnanie kontuzjowanego Jeremiego Sochana. Jego powrót do Teksasu wzbudził kontrowersje. Są opinie, że zawodnik mógł zostać z zespołem i być rehabilitowany przez polskich specjalistów. To Amerykanie uparli się, że ma wracać za ocean. W niedzielę po meczu ze Szwecją pytany o to był trener reprezentacji.
– To nie jest pytanie do mnie. Pytajcie ludzi z federacji. Ja nie zajmuję się kontaktami z lekarzami San Antonio – rzucił Igor Milicić. Temat podchwyciły czołowe europejskie media, które zajmują się basketem. „Bitwa medycznych diagnoz, która doprowadziła do wycofania Sochana z EuroBasketu” – donosi w tytule prestiżowy BasketNews.com.
Na razie nie wiadomo, kto w kadrze zastąpi Sochana. Decyzja zapadnie w tym tygodniu, sztab medyczny sprawdza zdrowie Igora Milicicia juniora, który w maju odniósł kontuzję kolana.
Dużo ciekawego dzieje się także w innych reprezentacjach. Po serii porażek w test-meczach wściekły trener Bośni i Hercegowiny wskazał winnych. – JusufNurkić jest bez formy i ledwo biega. Xavier Castaneda właściwie nie trenuje, dopiero dwa dni temu zaczął z nami grać. Wszystko musi zostać na powrót zintegrowane. Musimy lepiej przygotować się do meczów. Spudłowaliśmy 18 rzutów wolnych przeciwko Serbii. Mam nadzieję, że uda nam się przekonać zawodników, gdzie tkwią problemy – powiedział Adis Beciragić.
Wspomniany Nurkić od 11 lat gra na parkietach NBA, sześć sezonów spędził w Portland, a w ostatnim grał w Phoenix i Charlotte. Po niedawnej wymianie został zawodnikiem Utah Jazz.
Bośniacy w sierpniu najpierw dostali lanie od Serbów (89:126), a potem przegrali z Czarnogórą u siebie (90:102). Jeszcze w lipcu zespół trenera Beciragicia odbył tournée po Chinach i tam też zaliczył dwie wpadki z reprezentacją tego kraju (70:90, 75:77). Bośnia z bilansem 0-4 to na razie najgorsza ekipa tego lata.
Niewiele lepsi są Belgowie, którzy będą przeciwnikami Biało-Czerwonych w grupie. Belgijskie Lwy przegrały z Grecją (62:74), a potem dwukrotnie dostały lanie od Finów (62:105, 74:92). Popisowo w obu spotkaniach zagrał Lauri Markkanen, który ustanowił swój nowy rekord punktowy (48 oczek w meczu w mieście Jyvaskyla).
Co ciekawe, bez wygranej tego lata pozostaje też Słowenia, jeden z głównych faworytów do złota. Słoweńcy dwukrotnie grali na razie z Niemcami i lepsi byli rywale. W Lublanie goście wygrali 103:89, nie pomogło 19 punktów Luki Doncicia. Do wygranej Niemców poprowadzili Franz Wagner (Orlando Magic) i David Kramer (La Laguna Tenerife), którzy zdobyli po 18 punktów. W rewanżu w Mannheim znowu wygrali, tym razem Doncić nie pojawił się na boisku, a wśród Niemców brylował Dennis Schroeder (18 punktów, 6 asyst). Warto zwrócić uwagę, że ten ostatni pojedynek obejrzało ponad 13 tysięcy widzów! W piątek Słoweńców czeka kolejny trudny wyjazdowy test, tym razem z niepokonanymi Litwinami (wygrali wszystkie trzy mecze).
Numerem jeden w okresie przygotowawczym pozostają Serbowie, którzy wygrali komplet czterech spotkań! Fantastycznie spisuje się Nikola Jokić. „Joker” był blisko triple double w grze z Bośnią i Hercegowiną (20 punktów, 19 zbiórek, 9 asyst), potężne double double zanotował z Grekami (23 punkty, 19 zbiórek). Przeciwko Cyprowi nie zagrało pięciu kluczowych graczy Serbii, a mimo to faworyt rozjechał rywali różnicą niemal 70 oczek (122:55)!
Bez porażki pozostaje też Francja, z którą zmierzymy się w Spodku. Trójkolorowi na razie nie mieli wymagających rywali – ograli Czarnogórę (81:75) oraz Wielką Brytanię (74:67). Super ciekawie zapowiada się dopiero ich dwumecz z Hiszpanami (w czwartek w Badalonie, rewanż w sobotę Paryżu). Przygotowania ekipa trenera Fredericka Fauthoux zakończy 24 sierpnia w Atenach meczem z Grekami.
We wtorek popołudniu uruchomiono ostatnią transzę biletów na mecze w Katowicach. Wejściówki do nabycia na platformie eBilet.pl.
(p)
