Wielka czwórka
Kwartet polskich klubów w gronie ośmiu najlepszych w Europie! To pierwszy taki przypadek w historii.
Warszawianie odmienili losy rywalizacji z Itasem. Fot. cev.eu
W ćwierćfinale Ligi Mistrzów zagrają: Aluron CMC Warta Zawiercie, Bogdanka LUK Lublin, PGE Projekt Warszawa oraz Asseco Resovia. Dwa pierwsze awansowały bezpośrednio, bo w swoich grupach zajęły pierwsze miejsca. Projekt i Resovia musiały bić się w barażach. Wielkiej rzeczy dokonali Warszawianie. Mierzyli się z Itasem Trentino i pierwsze spotkanie przed własną publicznością przegrali 2:3. We Włoszech musieli zatem wygrać. I dokonali tego. Zwyciężyli 3:2, a w „złotym" secie całkowicie pogrążyli gospodarzy.
- Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy, by awansować. Udało się. Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Idziemy dalej. Teraz czeka nas ćwierćfinał z... Bogdanką LUK Lublin – krótko podsumował starcie zmęczony Jurij Semeniuk, środkowy PGE Projektu i MVP meczu.
Asseco Resovia z kolei bez problemów poradziła sobie z Knack Roeselare, dwukrotnie go ogrywając.
Po raz pierwszy w historii Ligi Mistrzów doszło do sytuacji, w którym w ćwierćfinale są cztery ekipy z jednego kraju. Warto jednak dodać, że nie doszłoby do tego, gdyby nie decyzja Europejskiej Konfederacji Siatkówki, CEV, by w ramach reformy rozgrywek rozdać „dzikie karty". Tak do Ligi Mistrzów trafiła Resovia, która w poprzednim sezonie PlusLigi zajęła szóste miejsce i nie przysługiwało jej prawo udziału w rozgrywkach.
W Lidze Mistrzyń rozegrano pierwsze mecze ćwierćfinałowe. Developres Rzeszów przegrał na wyjeździe z Eczacibasi Dynavit Stambuł 1:3. By zanotować historyczny awans do Final Four, w rewanżu we własnej hali musi wygrać 3:0 lub 3:1, a następnie „złotego” seta.
Pewne zwycięstwo zanotował zespół Joanny Wołosz - A. Carraro Prosecco Doc Conegliano. Włoszki gładko wygrały w Turcji z Ankara Zeren 3:0, a była rozgrywająca reprezentacji Polski zdobyła punkt bezpośrednio z zagrywki.
Inna drużyna z Turcji, Feberbahce Medicana Stambuł z Agnieszką Korneluk w składzie, przegrała na wyjeździe z Savino del Bene Scandicci 0:3. Reprezentacyjna środkowa zanotowała cztery „oczka”.
Najciekawsze widowisko w ćwierćfinałach LM stworzyły zespoły Numii Vero Volley Mediolan, prowadzony przez trenera reprezentacji Polski Stefano Lavariniego, oraz Vakifbanku Stambuł. Włoszki prowadziły już 2:0, ale to Turczynki wróciły do domu z wygraną 3:2 i są bliżej awansu do turnieju finałowego, który w dniach 2-3 maja odbędzie się w Stambule.
LIGA MISTRZYŃ (1/4 FINAŁU)
◾ Eczacibasi Dynavit Stambuł – DevelopRes Rzeszów 3:1 (22:25, 25:12, 25:20, 25:23)◾ Numia Vero Volley Mediolan – VakifBank Stambuł 2:3 (26:24, 25:22, 22:25, 22:25, 11:15)
◾ Ankara Zeren Spor Kulubu – A. Carraro Prosecco Doc Conegliano 0:3 (21:25, 18:25, 17:25)
◾ Savino Del Bene Scandicci – Fenerbahce Medicana Stambuł 3:0 (25:23, 31:29, 25:19)
LIGA MISTRZÓW (PLAY OFF)
◾ Montpellier HSC VB – Guaguas Las Palmas 3:2 (25:22, 20:25, 25:19, 22:25, 15:11). Pierwszy mecz 1:3 i awans Guaguas.
◾ Knack Roeselare – Asseco Resovia 1:3 (23:25, 25:22, 17:25, 21:27). Pierwszy mecz 0:3 i awans Resovii.
PARY ĆWIERĆFINAŁOWE
◾ PGE Projekt Warszawa – Bogdanka LUK Lublin
◾ Aluron CMC Warta Zawiercie – Cucine Lube Civitanova
◾ Guaguas Las Palmas – Sir Sicoma Monini Perugia
(mic)
