Wiele paliwa w baku

Thomas Mueller, wielki gwiazdor niemieckiej piłki, podpisał kontrakt z Vancouver Whitecaps do końca grudnia 2026.

Thomas Mueller znalazł się na czołówkach kanadyjskiej prasy. Raczej to nie dziwi...

Leszek Jaźwiecki z Vancouver

Prawie po dwóch tygodniach, odkąd po raz pierwszy pojawiła się informacja, że Thomas Mueller zamierza spróbować swoich sił w Major League Soccer, niemiecki piłkarz podpisał kontrakt z Vancouver Whitecaps. Obie strony poinformowały o tym fakcie w mediach społecznościowych. Były piłkarz Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec w drużynie z Vancouver będzie grał do końca 2026. Mueller pojawi się na zachodnim wybrzeżu Kanady najprawdopodobniej 13 sierpnia , a jego wstępna konferencja prasowa i pierwszy trening zaplanowano dzień później. Oficjalnie do drużyny dołączy po otrzymaniu międzynarodowego certyfikatu transferowego, wizy i pozwolenia na pracę.
- Nie mogę się doczekać momentu, aby pomóc tej drużynie zdobyć mistrzostwo - napisał na swoim profilu społecznościowym Mueller. - Słyszałem wiele dobrego o tym mieście, jest piękne, ale przyjeżdżam tu przede wszystkim po zwycięstwo. Przeprowadziłem już konkretne rozmowy z prezesem i dyrektorem sportowym klubu Axelem Schusterem oraz trenerem Jesperem Soerensenem i teraz palę się do gry na BC Place - przyznał z zadowoleniem niemiecki gwiazdor. 

Trudne rozmowy

Rozmowy z piłkarzem nie były łatwe, ale w końcu obie strony doszły do porozumienia. Problem polegał m.in. na tym, że klub z BC Place skonstruował swój skład na ten sezon w ten sposób, że nie miał możliwości zaangażowanie piłkarza, którego kontrakt znacznie przekraczał limit wynagrodzeń. Maksymalna pensja w tym sezonie wynosi nieco ponad 1,7 miliona dolarów za sezon. Dlatego trzeba było tak skonstruować kontrakt Muellera, aby obniżyć jego pensję w tym roku i podnieść w przyszłym. Wcześniej klub z Vancouver musiał jeszcze wykupić prawa do piłkarz od FC Cincinnati. Zgodnie z przepisami transferowymi Major League Soccer, FC Cincinnati posiadało prawo do piłkarza i miało też pierwszeństwo negocjacji z zawodnikiem. Klub z Vancouver - by przekonać konkurenta - musiał na to wydać około 400 tysięcy dolarów z ogólnej puli środków.

Chwyt reklamowy

W Vancouver podkreślają, że transfer Muellera do Whitecpas to również świetny chwyt marketingowy. Ma on w pewien sposób pomóc podnieść sprzedaż biletów, a przy okazji wzmocnić pozycję Vancouver w międzynarodowym świecie sportu przed przyszłorocznymi mistrzostwami świata, które rozgrywane będą w USA, Meksyku i właśnie Kanadzie. Ma on również pozytywny aspekt sportowy. Mimo że niemiecki piłkarz we wrześniu skończy 36 lat, ma wciąż wiele paliwa w swoim baku, aby pociągnąć swoją drużynę do kolejnych zwycięstw.

- Thomas to piłkarz światowej klasy, niedościgniony „interpretator przestrzeni” - Raumdeuter - znany z tego, że potrafi stworzyć sytuację, znakomicie porusza się bez piłki - chwali nowego zawodnika Axel Schuster. - Posiada wyjątkową inteligencję piłkarską, a przy okazji pokazuje niebywałą etykę pracy, która mam nadzieję, podniesie poziom całego zespołu. Thomas to urodzony lider, którego pasja do gry jest zaraźliwa - kończy wyliczankę zalet swojej gwiazdy dyrektor sportowy.
Miejscowe gazety podkreślają również to, że Mueller nie będzie grał w Los Angeles Galaxy ani w New York City FC, jak wiele europejskich gwiazd, które go poprzedziły, pragnąc spędzić swój schyłek kariery w MLS. Nie dołączył także do Lionela Messiego w Interze Miami ani nie zasilił Toronto FC, którego bogaty właściciel ma reputację „nadmiernego inwestora” w zagraniczne gwiazdy. Dołączył za to do Whitecaps, który do tej pory nie miał nigdy w swoich szeregach takiej gwiazdy. 

W decyzji pomógł Davis

Mueller podążył w przeciwnym kierunku niż nastoletni Alphonso Davies, który dołączył do Bayernu w 2019 roku właśnie z Vancouver Whitecaps i grał później u boku Muellera. W tej chwili Davis jest podporą bloku obronnego Die Roten i kapitanem reprezentacji Kanady. - Rozmowy z Davisem pomogły ugruntować decyzję o przyjściu do Whitecaps. Alphonso powiedział mi wiele dobrych rzeczy o mieście, o klubie i nie ukrywam, że jestem trochę podekscytowany tą przeprowadzką - dodał Mueller. 
Zatrudnienie Muellera w pewnym sensie rozwiewa także długotrwałe spekulacje dotyczące przyszłości Whitecaps w Vancouver. Grupa właścicieli drużyny, w skład której wchodzi między innymi legenda NBA Steve Nash, ogłosiła w grudniu, że wystawi drużynę na sprzedaż. Zachodziła obawa, że Whitecaps opuści miasto, zwłaszcza że umowa najmu stadionu BC Place w centrum miasta wygasa z końcem 2025 roku. Teraz wydaje się to już melodią przeszłości. Mueller nie zdecydowałby się na podpisanie kontraktu, gdyby istniał choć cień szansy na przeprowadzkę do innego miasta.

Ważny element układanki

Whitecaps są jedną z najlepszych drużyn w MLS w tym sezonie, zajmuje piąte miejsce w tabeli generalnej i jest poważnym kandydatem do wywalczenia Tarczy Kibiców, trofeum przyznawanego mistrzom sezonu zasadniczego ligi. W tabeli Konferencji Zachodniej Whitecaps zajmuje obecnie drugą lokatę. Axel Schuster zbudował ciekawy zespół, w którym czołowe role odgrywają między innymi reprezentant USA Sebastian Berhalter, gwiazda szkockiej piłki Ryan Gauld oraz amerykański napastnik Brian White. Teraz do nich dołączy Thomas Mueller i będzie ważnym elementem układanki w zespole duńskiego szkoleniowca Jespera Soerensena.
Większość gazet przy okazji transferu Muellera do Vancouver Whitecpas przypomina zasługi i przebieg kariery niemieckiego piłkarza. „Jest trzecim najlepszym strzelcem w historii monachijskiego klubu z 250 golami na koncie (za Gerdem Muellerem i Robertem Lewandowskim). Zdobył 13 razy mistrzostwo Bundesligi i sześć razy Puchar Niemiec oraz osiem Superpucharów swojego kraju. W jego dorobku są też dwa tytuły Ligi Mistrzów, dwa Superpuchary UEFA. Pomógł również reprezentacji Niemiec wygrać mistrzostwo świata w 2024 w Brazylii. W świecie sportu zawodowego, w którym królują wolne transfery, Mueller jest osobą wyjątkową. Niemiecki pomocnik jest jednym z tych niezwykle rzadkich sportowców, którzy całą swoją karierę związali z jednym klubem, Bayernem Monachium. Zagrał w nim 756 razy strzelił 248 bramek i zanotował 274 asysty” - czytamy o zasługach dla niemieckiej piłki Muellera w lokalnej gazecie w Vancouver „The Province”. 
W swoim nowym klubie Mueller będzie grał z numerem 13, tym samym, który nosił w reprezentacji Niemiec. W Bayernie na koszulce miał numer 25. Nie ma co ukrywać, że Thomas Mueller na boisku i poza nim jest jednym z najważniejszych transferów w historii Vancouver Whitecaps.