Wieczór w 4K
Jacek Zieliński wśród kilkunastu klubów, jakie prowadził z trenerskiej ławki, Widzewa w CV nie ma. Ma za to sposób na Widzew: jego Korona wygrała z łodzianami po raz trzeci z rzędu.
Radość kielczan, bezradność łodzian. Fot. PAP/Marian Zubrzycki
Wygrała – dodajmy – jak najbardziej zasłużenie i to pomimo faktu, że w jej szeregach zabrakło jesiennego lidera, Dawida Błanika. - Ważna postać u nas, ale pracujemy na treningach tak, że każdy, kto wchodzi na murawę, jest gotów na 100 procent! - tłumaczył obrazowo golkiper kielczan Xavier Dziekoński. Wśród łodzian z kolei – trudno się z tym nie zgodzić – na 100 procent zagrał chyba tylko Mariusz Fornalczyk. - Wiedzieliśmy, że jako były piłkarz Korony, będzie nakręcać siebie i kolegów – dodawał jeszcze Dziekoński.
I to właśnie on jako pierwszy dał „kosza” skrzydłowemu Widzewa, wyjmując z okienka piłkę po uderzeniu Fornalczyka w 7. minucie. Tuż przed przerwą były kielczanin przydzwonił jeszcze w poprzeczkę bramki gości i... właściwie na tym jego agresywne zapędy się skończyły. Przynajmniej w sensie piłkarskim; w 2. połowie powinien przecież wylecieć za dwie żółte kartki w odstępie kilkudziesięciu sekund. Upiekło mu się, zobaczył tylko jedną...
Specyficzny rodzaj współczucia
… za to dwie stały się udziałem Kosowianina Diona Gallapeniego. - No nie pomógł nam – wzdychał po końcowym gwizdku Mateusz Żyro. Sęk w tym, że i autor tych słów niczego dobrego na boisku nie pokazał. No, może poza subiektywnie pojmowanym „współczuciem” dla rywali: jako pierwszy biegał w kierunku leżących na ziemi koroniarzy (Kostasa Sotiriou czy Wiktora Długosza), by próbować podnosić ich z murawy i stawiać na nogi.
Słownik synonimów
- Zawód, katastrofa – sporo synonimów przychodzi mi do głowy... Jak każda sytuacja w naszym polu karnym kończy się golem dla Korony, to coś jest nie tak – to była natomiast najwłaściwsza ocena zachowań całej widzewskiej defensywy. Autorstwa innego widzewiaka, Szymona Czyża – podkreślmy. Idealnie wpisała się w słowa widzewskiej legendy. - To, co pokazują obrońcy, to katastrofa – Tomasz Łapiński, stoper pełną gębą, w studiu TVP Sport tylko dlatego nie łapał się za głowę, że przed kamerą mu nie wypadało tego robić. Trudno mu się dziwić: przy drugiej bramce Korony za głowę – patrząc na mierną jakość swej centry łapał się za głowę Nono. A jednak piłka dotarła do Sotiriou i zrobiło się 0:2!
Niech żyje nam rezerwa!
Po stronie kielczan koniecznie odnotować trzeba pierwszą asystę, a potem i pierwsze trafienie Stjepana Davidovicia. No i spektakularną akcję dwóch rezerwistów Korony w ledwie 45 sekund po wejściu na murawę. Władimir Nikołow uciekł lewą stroną beznadziejnemu Ricardo Visusowi, z przeciwległego narożnika pola karnego strzelał Wiktor Długosz, a całość – stawiając kropkę nad „i” zakończył wymieniony wyżej Chorwat, dobijając piłkę do siatki.
Widzewskie social media po końcowym gwizdku zapłonęły. Kwintesencję niedzielnej postawy znaleźliśmy w serwisie X. „Wieczór w 4K: Korona. Kielce. Katastrofa. Czwarte „K” proszę sobie dopowiedzieć”...
Dariusz Leśnikowski
OCENA MECZU ⭐ ⭐ ⭐ ⭐
◼ Widzew Łódź – Korona Kielce 1:3 (0:2)
0:1 – Antonin, 17 min (asysta Davidović), 0:2 – Sotiriou, 35 min (głową, asysta Nono), 1:2 – Shehu, 49 min (bez asysty), 1:3 – Davidović, 58 min (bez asysty)
WIDZEW: Ilić 5 – Andreou 4, Visus 2 (89. Klukowski niesklas.), Żyro 3, Gallapeni 0 – Alvarez 4 (71. Pawłowski niesklas.), Czyż 5 (71. Teklić niesklas.), Shehu 6 – Baena 5 (79. Kozlovsky niesklas.), Bergier 6 (79. Zeqiri niesklas.), Fornalczyk 6. Trener Igor JOVIĆEVIĆ. Rezerwowi: Kikolski – Selahi, Volanakis, Hanousek, Ba, Akere.
KORONA: Dziekoński 6 – Smolarczyk 5, Sotiriou 6, Resta 5 – Zwoźny 5 (57. Długosz 5), Kamiński 6, Svetlin 6, Pięczek 6 – Davidović 7 (75. Popow niesklas.), Antonin 6 (57. Nikołow 4), Nono 7 (75. Niski niesklas.). Trener Jacek ZIELIŃSKI. Rezerwowi: Mamla – Matuszewski, Strzeboński, Rubežić, Budnicki.
Sędziował Paweł Raczkowski - 9. Asystenci: Marcin Lisowski, Filip Sierant (wszyscy Warszawa). Widzów 16987. Czas gry – 96 min (49+47). Żółte kartki: Gallapeni (38. faul, 69. faul), Żyro (53. niesp. zach), Baena (63. faul), Fornalczyk (76. faul), Kozlovsky (89. faul) - Zwoźny (25. faul), Resta (44. faul), Smolarczyk (51. faul), Antonin (53. niesp. zach); czerwona kartka - Gallapeni (69. druga żółta)
| MÓWIĄ LICZBY | ||
| WIDZEW | KORONA | |
| 56 | posiadanie piłki | 44 |
| 12 | strzały celne | 7 |
| 5 | strzały niecelne | 5 |
| 5 | rzuty rożne | 4 |
| 1 | spalone | 1 |
| 9 | faule | 9 |
| 6 | żółte kartki | 4 |
| 1 | czerwona kartka | 0 |
