Wiara z zasadami
Poznański uczestnik spodkowego grania to unikalny projekt. Żeby w jego barwach zagrać, trzeba przejść dość drobiazgową weryfikację.
Kibice grają dla kibiców. Fot. facebook.com/kkswl
SUPERBET SPODEK SUPER CUP
Kibolski Klub Sportowy Wiara Lecha - bo tak brzmi pełna nazwa zespołu, który wystąpi w trzeciej edycji turnieju Superbet Spodek Super Cup - ma dość krótką historię. Wszystko rozpoczęło się w roku 2011 , kiedy stowarzyszenie Wiara Lecha zrzeszające kibiców poznańskiego klubu zgłosiło drużynę piłkarską do rozgrywek okręgowego Pucharu Polski. Nikt nie zakładał wtedy, że ten projekt tak się rozwinie. I chociaż stowarzyszenie zostało już dawno rozwiązane, klub radzi sobie bardzo dobrze. Aktualnie drugi sezon występuje w IV lidze i zajmuje 12. miejsce, a poprzednie rozgrywki zakończył cztery pozycje wyżej.
Jednak zawsze znajdą się jakieś odstępstwa od reguły. Klub mocno związany jest z regionem i byłymi piłkarzami, którzy mieli okazje występować w barwach Lecha. Jeszcze w V lidze występowali tam Jakub Wilk, Hubert Wołąkiewicz, Błażej Telichowski czy Siergiej Kriwiec. Byli lechici to jedyny wyjątek od reguły wyjazdowej. Niektórzy jednak częściowo go wypełniali, będąc na dwóch meczach wyjazdowych. Ostatnio trenerem WL był Jarosław Araszkiewicz, legenda Kolejorza i pięciokrotny mistrz Polski z tym klubem. Z kolei w rundzie wiosennej drużyną poprowadzi Piotr Sołtysiak, zawodnik Lecha z lat 1997–1999. Związków pomiędzy klubem kibiców a aktualnymi mistrzami Polski jest jeszcze więcej. Lech użycza boiska treningowego, a dużym wsparciem wykazywał się Wojciech Tabiszewski, kierownik działu sportu w Kolejorzu.
Wiara Lecha wraz z rozwojem otworzyła także inne sekcje w swoim klubie. Poza drużyną piłkarską działają także kolarska, koszykarska oraz futsalu. – Mam wrażenie, że poprzez istnienie różnych sekcji uzupełniamy klub. Kiedyś Lech był wielosekcyjny, teraz nie ma na to woli władz – podkreślił kierownik drużyny Karol Jaroni w jednej z rozmów. Wszystkie sekcje radzą sobie równie dobrze jak piłkarska.
Turniej w Spodku w Święto Trzech Króli ma być… świętem kibiców na trybunach. Dzięki temu drużyna Wiary Lecha będzie mogła zaprezentować się przed znacznie większą publicznością.
Miłosz Cebo
