Walka o życie

Wypadek samochodowy z udziałem dwóch reprezentantów Polski - Pawła Bracha i Cezarego Znamca.

Cezary Znamiec (z lewej) i Paweł Brach ze złotymi medalami Memoriału Feliksa Stamma. Fot. PZB

BOKS

W nocy z piątku na sobotę doszło do wypadku samochodowego z udziałem dwóch reprezentantów Polski w boksie - Pawła Bracha i Cezarego Znamca. Pierwszy z nich nie doznał poważniejszych obrażeń i jego stan zdrowia był na tyle dobry, że opuścił szpital. Drugi został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej i pozostaje pod opieką lekarzy.

Obaj zawodnicy występują w Rushh Kielce i przyjaźnią się. Znamiec w piątek był w Skarżysku-Kamiennej na trybunach podczas ligowego meczu, w którym jego drużyna pokonała RKB Wisłok 1995 Rzeszów 16:2. Jedną z walk gospodarzy wygrał Brach. Po meczu pięściarze wsiedli do samochodu i udali się na swoją przysięgę wojskową do Żagania. Wypadek nastąpił w okolicach Łodzi. Obaj spali na tylnym siedzeniu samochodu. Kierowcą była osoba, którą bokserzy dobrze znali. Auto, którym podróżowali reprezentanci Polski, najechało na autostradzie na tył naczepy innego pojazdu.

Wypadek bardzo przeżył trener Adam Jabłoński, którego Znamiec jest wychowankiem. Wczoraj poinformował, że stan pięściarza nieznacznie się poprawił. - Jego źrenice reagują na światło - przekazał. Wychowawca Znamca potwierdził, że pięściarz, który przeszedł już rezonans magnetyczny w jednym z łódzkich szpitali, nie ma innych obrażeń, oprócz głowy. Jabłoński powołał się na najnowszą diagnozę lekarską, z której wynika, że niektóre komórki mózgowe poszkodowanego są jednak uszkodzone. Znacznie więcej będzie wiadomo po wybudzeniu pacjenta.

- Najbliżsi cały czas przebywają z Czarkiem w szpitalu - powiedział Jabłoński. - Czarek i Paweł to są koledzy z jednego podwórka w Radomiu. Obaj są jak bracia. Trudno mi o tym mówić, bo tylko nasuwa się płacz. W dniu wypadku nie byłem w stanie z nikim porozmawiać. Czarka traktuję jak syna - przyznał szkoleniowiec.

W maju w Warszawie w Memoriale Feliksa Stamma, mającym rangę Pucharu Świata, Paweł Brach i Cezary Znamiec wygrali swoje kategorie.


Polska Liga Boksu

Pierwsza wygrana Concordii

KB Legia Warszawa nie zwalnia tempa i wygrała szósty mecz, tym razem z Pomorzaninem Boxing Team Toruń. Z kompletem zwycięstw prowadzi w tabeli. Pierwszą ligową wygraną odnieśli w niedzielę pięściarze Concordii Knurów, którzy na własnym ringu pokonali zespół Potężnie Ciechocinek. Do zwycięstwa przyczynili się dwaj nowi zawodnicy, urodzeni w Ukrainie, ale reprezentujący Niemcy, mający po 21 lat bliźniacy - Valerij i Vitalij Walterowie.

◼  KKB Rushh Kielce – RKB Wisłok 1995 Rzeszów 16:2. Mateusz Szczoczarz – Tymoteusz Jakubowski 2:1, Paweł Brach – Michał Akoto-Ampaw 2:1, Elvin Aliiev – Daniel Danyi 3:0, Karol Pawlik – Oliwier Szot 0:3, Łukasz Pomorski – Vasyl Bulakovsky 3:0, Michał Pierzchała – Karol Pawlina 3:0, Dawid Kruczkowski – Krystian Kopeć 3:0, Ashot Kocharian – Wiktor Bartnik 3:0, Jakub Domurad – Adam Ziomek 3:0

◼  KB Legia Warszawa – Pomorzanin Boxing Team Toruń 14:4. Nikolas Pawlik – Olivier Rogiewicz 3:0, Elvir Karimov – Serhij Sydorenko 0:3, Bartłomiej Rośkowicz – Adam Wąsowski 3:0, Mateusz Grejber – Dominik Kondrat 3:0, Rami Kiwan – Bartłomiej Włodarczyk 3:0, Nikodem Kozak – Jakub Rutkowski 3:0, Jakub Straszewski – Michał Wiktorowski 3:0, Adam Tutak – Krzysztof Ogłoza 3:0, Oskar Kopera – Witalij Burlak 0:3

◼  BK Concordia Knurów – Potężnie Ciechocinek 12:6. Kacper Słomka – Dominik Stasiak 3:0, Łukasz Dudziński – Wiktor Osowicki 3:0, Bartosz Dudziński – Wadim Konszewicz 0:3, Damian Durkacz – Kamil Boussehaba 3:0, Mateusz Wotasiński – Mateusz Urban 0:3, Valerij Walter – Alan Figura 3:0, Vitalij Walter – Karol Welter 3:0, Kamil Janik – Mateusz Bereźnicki 0:3, Michał Fiedler – Paweł Wardyn 3:0

◼  Imperium Boxing Wałbrzych – Golden Team Nowy Sącz 14:4. Marcin Słota – Hubert Martuszewski 3:0, Oleksandr Sołomennikow – Wiktor Hanas 3:0, Jakub Krzpiet – Jakub Surma 3:0, Mike Drużga – Radosław Dziegiel 3:0, Bartosz Gołębiewski – Konrad Gołuzd 3:0, Petr Lakockij – Patryk Kaszowski 3:0, Dawid Tkacz – Wiktor Skiba 0:3, Michał Pilch – Marian Iwanickij 0:3, Paweł Sajda – Krzysztof Twardowski 3:0

1. Warszawa

6

12

80

2. Kielce

6

10

76

3. Wałbrzych

6

8

56

4. Toruń

5

6

42

5. Ciechocinek

5

4

44

6. Rzeszów

6

2

44

7. Knurów

5

2

34

8. Nowy Sącz

5

0

20

(a)