W przewadze i w osłabieniu
THL
Joe Morrow – dzięki trzem asystom – zaliczył najbardziej „punktodajny” występ w tym sezonie. Fot. Mateusz Sobczak / PressFocus
Nie mogło być sensacji – lub choćby maleńkiej niespodzianki – w starciu outsidera z liderem. Choć... był taki moment w drugiej tercji, gdy Sanoczanie – wobec wysłania Romana Djukowa i Martina Kasperlika na ławkę kar – przez 84 sekundy grali w podwójnej przewadze. Nie zdołali jednak pokonać Linusa Lundina, a krótko po powrocie obu winowajców na lodowisko Oświęcimianie zdobyli gola. W trzeciej tercji to im przyszło grać z przewagą dwóch zawodników i potrzebowali 59 sekund, by ją wykorzystać. Zresztą bramkę – tę otwierającą wynik – strzelili w osłabieniu, co dobitnie oddaje różnicę klas. Aż czterech graczy Unii (Morrow, Trkulja, Partanen, Ahopelto) dołożyło do swego dorobku w klasyfikacji kanadyjskiej po 3 punkty.
(DaL)
◼ STS Sanok – Unia Oświęcim 0:7 (0:2, 0:3, 0:2)
0:1 – Matthews – Galant – Ahopelto (13:56, w osłabieniu), 0:2 – Djukow – Peresunko – Trkulja (19:59), 0:3 – Partanen – Heikkinen – Morrow (21:44), 0:4 – Moutrey – Trkulja – Morrow (29:53), 0:5 – Ahopelto – Heikkinen – Trkulja (37:34, w przewadze), 0:6 – Rac – Kasperlik – Partanen (41:30, w podwójnej przewadze), 0:7 – Ahopelto – Partanen – Morrow (59:17).
Sędziowali: Mateusz Krzywda i Marcin Majta – Kacper Rocki i Patryk Niemczyk. Widzów 750.
SANOK: Buczek; Bieda (2) – Sitnik, Lahteenmaki (2) – Wilczok (2), Lizatović – Niemczyk, Starościak – Koczera; Sterbenz – Nikołajewicz (2) – K. Bukowski, J. Bukowski – Huhdanpaa – Filipek, Prokurat – Sienkiewicz – Kowalczuk, Tomiczek – Wawrzkiewicz. Trener Bogusław RĄPAŁA.
UNIA: Lundin; Soderberg – Morrow, Makela – Djukow (4), Mościcki – Matthews, Ziober – Prokopiak; Moutey – Trkulja – Peresunko, Partanen – Heikinen – Ahopelto, Kasperlik (2) – Rac – Petras, Prusak – Galant – Kusak. Trener Robert KALABER.
Kary: Sanok – 8 min, Unia – 6 min.
