W oczekiwaniu na Celtics
Cavaliers zostali czwartym zespołem w historii NBA, który rozpoczął sezon od 15 kolejnych wygranych!
Kenny Atkinson pracuje pierwszy rok w Cleveland i już osiągnął historyczny sukces. Fot. Foto Shaina Benhiyoun/SPP/SIPA USA/PressFocus
Zwycięstwo w Rocket Mortgage FieldHouse w Cleveland nad Charlotte Hornets przyszło stosunkowo łatwo. Pierwszą kwartę gospodarze wygrali 10 „oczkami” (38:28), w drugiej dodali 3 kolejne. Co prawda po przerwie goście ruszyli do odrabiania strat i przewaga mocno zmalała (102:99), ale w czwartej kwarcie miejscowi znów podkręcili tempo i emocji na finiszu nie było. Co ciekawe, Cavs zagrali bez jednego ze swoich liderów - Donovan Mitchell dostał dzień odpoczynku.
W rolę pierwszoplanowych egzekutorów wcielili się tym razem Darius Garland (25 punktów, 12 asyst), Ty Jerome (24 punkty, 8 asyst), Evan Mobley (23 punkty, 11 zbiórek) oraz Jarrett Allen (21 punktów, 15 zbiórek).
15 kolejnych wygranych na otwarcie sezonu robi wrażenie w całej lidze. „Kawalerzyści” wyrównali wynik Houston Rockets z sezonu 1993-94 oraz Washington Capitols z rozgrywek 1948-49. Przed nimi są już tylko Warriors, którzy na start sezonu 2015-16 wygrali 24 kolejne spotkania. Jak przypominają ligowi statystycy: każda z trzech wymienionych drużyn grała potem w wielkim finale, a Rockets zdobyli tytuł mistrzowski.
W nocy z wtorku na środę "sprawdzam" powiedzą aktualni mistrzowie - Cleveland zagra w Boston Garden z „Celtami”! To będzie także rewanż za ubiegłoroczne półfinały Konferencji Wschodniej, w których Celtics wygrali 4-1. - Co może być lepszego niż taki pojedynek? - pyta Kenny Atkinson, trener Cavs. - Wszyscy będą to oglądać, moi gracze nie mogą się już doczekać. Pamiętają, co zdarzyło się w poprzednim sezonie. Idzie nam dobrze, im zresztą też. To świetna sprawa dla całej ligi. Świetna sprawa dla naszego klubu. Jesteśmy podekscytowani - dodaje szkoleniowiec. Atkinson jest pierwszym trenerem w dziejach NBA, który prowadzi zespół przy takiej passie, pracując pierwszy rok w klubie.
Wyniki: Minnesota - Phoenix 120:117, Indiana - Miami 119:110, Portland - Atlanta 114:110, Memphis - Denver 105:90, Washington - Detroit 104:124, Cleveland - Charlotte 128:114, Oklahoma City - Dallas 119:121, Chicago - Houston 107:143, New York - Brooklyn 114:104, LA Clippers - Utah 116:105.
(bb)
