Uśmiech fortuny
Klonowe Liście punktowały w pięciu ostatnich meczach, cztery razy wygrywając i raz przegrywając po karnych.
W 15. występie w NHL Dennis Hildeby po raz pierwszy zachował czyste konto. Fot. NHL
NHL
Na przestrzeni kilku ostatnich sezonów hokeiści Toronto Maple Leafs nie ukrywają aspiracji, jednak z reguły kończą na 1. rundzie play offu. Tegoroczne rozgrywki układają się dla nich poniżej oczekiwań - mają 14 zwycięstw i 15 porażek oraz 32 punkty. Zajmują odległą, 12. lokatę, ale strata do lidera z Waszyngtonu wynosi tylko 7 „oczek”. Klonowe Liście w Scotiabank Arenie wygrały z Tampa Bay Lightning 2:0 (1:0, 0:0, 1:0). Gospodarze rozegrali solidny mecz i dopisało im trochę szczęścia.
Dennis Hildeby ma zaledwie 24 lata i świetne warunki fizyczne (200 cm, 101 kg), a do Toronto przybył z Farjestad, czołowego klubu ligi szwedzkiej. Zaczynał w farmerskim zespole Toronto Marles (AHL). W poprzednim sezonie zaliczył 6 występów w NHL, zaś w tym 9 i po raz drugi poczuł smak zwycięstwa. Ba, obronił 29 strzałów i po raz pierwszy cieszył się z czystego konta; po tym wydarzeniu pewnie częściej będzie obdarzany zaufaniem trenera Craiga Berube'a, który wypowiedział kilka miłych słów pod jego adresem, a fachowcy wróżą Szwedowi ciekawą karierę.
Prowadzenie dla gospodarzy zdobył Morgan Rielly (17 min), ale całej akcji towarzyszyło wiele przypadku. Krążek odbijał się bowiem od łyżew kilku hokeistów i w końcu trafił do Rielly'ego. Był on mocno naciskany przez Jake'a Guentzela, jednak w ostatniej chwili oddał strzał i pokonał Jonasa Johanssona (22 obrony). Wynik na sekundę przed końcową syreną ustalił Auston Matthews, posyłając krążek do pustej bramki.
Błyskawica wpadła dołek - nie wygrała czterech meczów z rzędu i nie strzeliła gola od 128:16 min. W minioną sobotę przegrała z NY Islanders również 0:2. Może teraz będzie lepszy czas, bo do zespołu powrócili Brayden Point i Nikita Kuczerow. Tampa Bay zajmuje 6. miejsce w Konferencji Wschodniej z 34 punktami, ale w tabeli panuje ogromny ścisk. W klasyfikacji generalnej pozycja lidera z Colorado (48 pkt) jest niezagrożona.
Toronto – Tampa Bay 2:0, Utah – Los Angeles 2:4, Seattle – Minnesota 1:4, Calgary – Buffalo 7:4, Vancouver – Detroit 0:4.
(ws)
