Urażeni kibice

Fani Wieczystej odwołali wyjazd na sobotnie spotkanie w Zabrzu. Uważają, że Górnik – zmieniając lokalizację sektora gości – okazał im brak szacunku.

Za Wieczystą po kraju nie jeździ wielu kibiców. Tu sektor gości w Szczecinie. Fot. Kasia Dzierżyńska / Press Focus

WIECZYSTA KRAKÓW

Na Roosevelta miało przyjechać 60 fanów krakowskiego klubu. Wicemistrz Polski podtrzymuje, że chętnie ich przyjmie i tłumaczy swoją decyzję.

Alternatywna propozycja

Stowarzyszenie Klub Przyjaciół Wieczystej Kraków ogłosiło wczoraj, że rezygnuje z wyjazdu na zbliżające się spotkanie w Zabrzu. Fani czują się postawieni pod ścianą przez zabrzański klub. Z komunikatu wydanego przez fanów beniaminka wynika, że obie strony od dłuższego czasu dyskutowały o ulokowaniu przyjezdnych poza tradycyjnym sektorem dla gości, mieszczącym aż 1650 osób. Z racji tego, że sektor w przeważającej części świeciłby pustkami, ze strony Górnika padła alternatywna propozycja. Krakowianie zarzucają jednak, że zaproponowano im nieprecyzyjne, nieznane z góry miejsca. Taki manewr pozwolił gospodarzom udostępnić pojemny sektor gości własnym fanom. Fani Żółto-Czarnych czują się postawieni pod ścianą. Jak wskazują, zanim formalnie przystano na te warunki, gospodarze przeszli do działania bez ich zgody. W rozmowie telefonicznej przedstawiciel Górnika miał oznajmić, że miejsca w sektorze przeznaczonym dla Krakowian rozdysponowano już wśród miejscowej publiczności i „nie mam już wyjścia”. W komunikacie zaznaczono, że ani fani, ani władze Wieczystej nie zaakceptowały przeprowadzki. Przypomniano, że same negocjacje nie są tożsame z porozumieniem, a dystrybucja biletów nie może zastępować oficjalnej zgody. 

Oczekiwanie wzajemnego szacunku 

Krakowskich kibiców nie udobruchała również oferta darmowego wejścia. W ich ocenie traktowanie wejściówek za 0 zł jako załatwienia problemu jest „zwyczajnie ośmieszające”. Podnoszą, że kluczowy jest dla nich elementarny szacunek i zasady, a nie kwestie finansowe. Dodatkowo odwołują się do postawy Pogoni Szczecin, która w podobnych okolicznościach miała nie stawiać żadnych dodatkowych warunków. Górnikowi wytykają z kolei, że przy okazji negocjacji starał się wynegocjować tańsze bilety na rewanżowe spotkanie w Krakowie, które odbędzie się wiosną przyszłego roku. 

Górnik: Sektor jest gotowy

Przedstawiciele klubu z Zabrza poinformowali nas, że z Krakowa zgłoszono grupę liczącą zaledwie 60 osób. – W tej sytuacji podjęliśmy decyzję, że wydzielimy im mniejszy sektor, a wolne bilety sprzedaliśmy naszym kibicom, ponieważ mamy ogromne zainteresowanie domowymi meczami i niemal zawsze wyprzedany stadion – tłumaczy kierownik ds. bezpieczeństwa wicemistrza i zdobywcy Pucharu Polski. Gospodarze deklarują, że przygotowali przestrzeń dla gości i czekają na nich przy Roosevelta. – Będą mieli zapewniony bufor, ochronę, punkt cateringowy, a także trzy toalety: dla mężczyzn, kobiet i osób z niepełnosprawnościami – słyszymy. Rzeczniczka prasowa Górnika, Paulina Laby, wskazuje ponadto, że klub przychylił się do nietypowego życzenia kibiców z Krakowa. - Wieczysta prosiła nas o dodatkową przestrzeń w sektorze, ponieważ planowane były nagrania przez stację Canal+. Zadbaliśmy o to – tłumaczy Laby.

Michał Knura

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się