Udany przegląd wojsk

Przemeblowana reprezentacja Francji wygrała z Belgami i po dwóch spotkaniach ma sześć punktów.

Michael Olise chwilę przed oddaniem strzału na wagę trzech punktów. Fot. PAP/EPA

LIGA NARODÓW

Spotkania co kilka dni i chęć poznania możliwości wszystkich zawodników sprawiły, że Zinedine Zidane w starciu z Belgią dokonał aż 9 zmian w wyjściowej jedenastce w porównaniu z meczem przeciwko Turcji (1:0). W pierwszym składzie ostali się jedynie bramkarz Mike Maignan oraz środkowy obrońca Maxence Lacroix. 54-latek musiał poradzić sobie jednak bez Kyliana Mbappe, który doznał kontuzji i opuścił zgrupowanie.

Rezerwowy bohaterem

Brak napastnika Realu Madryt mógł być widoczny, bo to właśnie jego złoty gol zapewnił Francuzom trzy punkty w pierwszym starciu. Z Belgami musiał się zatem wykreować nowy bohater, ale przez większość spotkania nie było widać odpowiedniego kandydata. Najlepszym zawodnikiem na boisku był niewątpliwie belgijski bramkarz Senne Lammens, który radził sobie ze strzałami rywali. Piłkarze Les Bleus powinni jednak przede wszystkim lepiej uderzać, bo z dokładnością mieli kłopot.

Zidane na 20 minut przed końcem meczu zaczął reagować zmianami. Na boisko wpuścił Michaela Olise, który przy golu Mbappe w pierwszym meczu zaliczył asystę. Skrzydłowy Bayernu Monachium okazał się bohaterem! 24-latek wyprzedził obrońców, zszedł na lewą nogę i precyzyjnym strzałem przy słupku zapewnił swojej reprezentacji trzy punkty.

54-letni szkoleniowiec zalicza dobry start z dwoma zwycięstwami na koncie, ale podobny do tego, z czym mierzył się Didier Deschamps. Były już selekcjoner w 2012 roku rozpoczął od remisów z Urugwajem i wymęczonego zwycięstwa nad Finlandią. Potem dołożył wygraną nad Białorusią, a pierwszej porażki doznał w czwartym meczu w starciu z Japonią.

Braci się nie traci

Podobnie jak Zidane, Roberto Mancini dokonał ośmiu zmian w składzie reprezentacji Włoch. Piłkarze z Półwyspu Apenińskiego przegrali jednak pierwsze spotkanie z Belgią 0:2, więc inni wybrańcy mieli zagwarantować 61-letniemu selekcjonerowi korzystniejszy wynik. Dzięki swoim wyborom Mancini dokonał rzeczy niezwykle rzadkiej. Sebastiano Esposito dołączył do swojego młodszego brata Pio i jest to pierwszy przypadek od 1915 roku, gdy dwóch braci rozpoczęło mecz w podstawowej jedenastce Azzurrich. Wtedy byli to Aldo i Luigi Ceveninowie.

Drugie spotkanie było już znacznie lepsze. Reprezentacja Włoch wygrała z Turcją 4:1. Dobrze zaprezentował się Pio Esposito, który zaliczył asystę przy bramce Michaela Kayode, a następnie sam trafił do siatki. Jego brat nie zaprezentował się aż tak efektywnie i po ponad godzinie gry został zmieniony. Mancini może być jednak zadowolony, że Azzurri dopisali sobie ważne trzy punkty, ponieważ poprzeczka idzie do góry i przed nimi starcie z Francuzami. 61-latek zaliczył także lepszy start niż przy pierwszym podejściu do włoskiej kadry, ponieważ wtedy wygrał dopiero w swoim czwartym spotkaniu.

Miłosz Cebo

Poniedziałek, 28 września

   DYWIZJA A  
Grupa 1
◾ Belgia – Francja 0:1 (0:0)
0:1 – Olise (88)
◾ Turcja – Włochy 1:4 (0:3)

0:1 – Bastoni (9), 0:2 – Frattesi (22), 0:3 – Kayode (27), 1:3 – Yilmaz (47), 1:4 – Esposito (51)

1. Francja

2

6

2:0

2. Belgia

2

3

2:1

3. Włochy

2

3

4:3

4. Turcja

2

0

1:5


   DYWIZJA B  

Grupa 2
◾ Gruzja – Ukraina 0:0
◾ Irlandia Północna – Węgry 0:0

1. Irlandia Północna

2

4

1:0

2. Ukraina

2

4

1:0

3. Węgry

2

1

0:1

4. Gruzja

2

1

0:1


    DYWIZJA C  

Grupa 2
◾ Armenia – Czarnogóra 2:3 (1:2)
0:1 – Piloyan (20. samobójcza), 1:1 – Serobyan (34), 1:2 – Krstović (38), 2:2 – Spertsyan (65), 2:3 – Latković (89)
◾ Łotwa – Cypr 0:0

1. Czarnogóra

2

6

5:3

2. Armenia

2

3

4:3

3. Cypr

2

1

1:2

4. Łotwa

2

1

0:2

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się