Trwa passa Cavaliers

To już dwunasta kolejna wygrana zespołu z Cleveland!

W meczu z Sacramento goście nie potrafili zastopować Victora Wembanyamy. Fot. Ed Szczepanski-USA TODAY Sports/SIPA USA/PressFocus

NBA

„Kawalerzyści” pokonali kolejną przeszkodę. Tym razem drużyna trenera Kenny'ego Atkinsona w United Center w Chicago pobiła tamtejszych Bulls. Znakomicie zagrał Donovan Mitchell, który zdobył 36 punktów, trafił 7 trójek, miał 8 zbiórek i 4 przechwyty. Gospodarze prowadzili w trzeciej kwarcie nawet 9 „oczkami” (85:76), ale potem goście wrzucili wyższy bieg i już do końca dominowali.

Z kim w najbliższym czasie mogą przegrać Cavs? Na przerwanie fantastycznej passy się nie zanosi, bo zagrają teraz kolejno na wyjeździe u słabiutkich 76ers, a potem u siebie z Bulls i Hornets. Portal NBA przypomina, że Cavaliers są ósmą drużyną w historii ligi, która zaczęła sezon od 12 kolejnych wygranych.

Bez Sochana (przechodzi rehabilitację) oraz głównego trenera Gregga Popovicha (przedłuża się choroba tego 75-latka) Spurs wygrali piąty mecz w sezonie. W San Antonio pokonali wyraźnie Sacramento. Graczem meczu był Victor Wembanyama (34 punkty, 14 zbiórek, 6 asyst, 3 bloki).

Wyniki: San Antonio - Sacramento 116:96, Oklahoma City - LA Clippers 134:128, New Orleans - Brooklyn 105:107, Houston - Washington 107:92, Chicago - Cleveland 113:119.

(bb)