Trenerskie gwiazdy

Na stadionach Tanzanii, Kenii i Ugandy trwają Mistrzostwa Narodów Afryki.

Były świetny napastnik Benny McCarthy teraz w roli szkoleniowca. Fot. cafonline.com

AFRYKA 

Turniej African Nations Championship (CHAN) przeznaczony jest dla zawodników, którzy na co dzień występują w swoich lokalnych klubach na Czarnym Lądzie. Nie mogą występować ci, którzy reprezentują najmocniejsze kluby w Europie czy w innych częściach świata. W założeniu CAF, Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej, ma promować futbol w tym mniejszym, kontynentalnym wydaniu.

Od lat w Afryce

Nie znaczy to jednak, że podczas rozgrywanych po raz pierwszy w trzech krajach Mistrzostw Narodów Afryki nie ma futbolowych gwiazd. Tyle że mowa nie o zawodnikach, ale… szkoleniowcach. Występującą w grupie A reprezentację Zambii prowadzi nie kto inny, jak Awram Grant. Tego trenera nie trzeba szerzej przedstawiać. Izraelski szkoleniowiec, który posiada też polskie obywatelstwo, jego przodkowie pochodzą z Mławy, prowadził m.in. Chelsea, z którą w sezonie 2007/08 awansował do finału Champions League, gdzie w decydującym meczu w Moskwie lepszy karnymi okazał się Manchester United. Był też szkoleniowcem Portsmouth, West Hamu, Partizana Belgrad, a od ponad dekady pracuje w Afryce. W latach 2014-17 prowadził reprezentację Ghany, a od trzech lat zawiaduje wszystkim w Zambii. Podczas CHAN prowadzi też tą lokalną zambijską kadrę, w której dominują gracze ZESCO United, 9-krotnego mistrza kraju.         

Zambijczycy nie wystartowali w turnieju najlepiej, bo na początek rozgrywek w grupie A przegrali z dwukrotnym triumfatorem w Mistrzostwach Narodów Afryki DR Konga. O awans łatwo nie będzie, bo w tej grupie rywalizują jeszcze współgospodarze imprezy Kenia, Angola oraz jeden z głównych faworytów imprezy - także dwukrotny triumfator w tych rozgrywkach - Maroko  

Z Manchesteru United do Kenii

Co do Kenii, to prowadzona jest przez inną znaną postać z futbolowego świata, a chodzi o Benedicta McCarthy'ego. Ten były świetny reprezentant RPA znany jest nie tyle z sukcesów na ławce trenerskiej, co przede wszystkim osiągnięć piłkarskich i pięknych bramek. To jedyny zawodnik z Południa Afryki, który wygrał Champions League, a uczynił to w barwach FC Porto w rozgrywkach 2003/04. Był wtedy najskuteczniejszym strzelcem swojego zespołu w LM z 4 bramkami. Tyle na koncie mieli też słynny Brazylijczyk Ronaldo Nazario z Realu, Andrij Szewczenko z Milanu czy David Trezeguet z Juventusu. Ten świetny napastnik strzelał także gole na boiskach Premier League, w LaLidze czy Eredivisie (Blackburne Rovers, Celta Vigo, Ajax). Trenerską przygodę zaczął u siebie w domu, w rodzinnym Kapsztadzie z Cape Town City. Przez dwa lata był w sztabie Manchesteru United (2022-24), a od marca tego roku pracuje w Kenii. Jego zespół zaczął wszystko od wygranej z DR Konga 1:0 i remisu z Angolą 1:1. Szanse na awans z grupy A są, wychodzą dwa najlepsze zespoły z każdej z czterech grup, ale trzeba wygrywać w kolejnych trudnych grach.

Dodajmy, że podczas Mistrzostw Narodów Afryki często jest tak, że lokalne reprezentacje prowadzą selekcjonerzy pierwszych reprezentacji. Tak jest w przypadku Zambii i Awrama Granta, Kenii i Benedicta McCarthy'ego czy Angoli i portugalskiego szkoleniowca Pedro Goncalvesa, który na początku 2024 roku z Czarnymi Antylopami doszedł do ćwierćfinału Pucharu Narodów Afryki, a więc tych  prawdziwych mistrzostw kontynentu, gdzie przegrali z późniejszym wicemistrzem Nigerią (0:1). Turniej trwa do 30 sierpnia.  

Michał Zichlarz

Kasperczak i CHAN

Znany z pracy z wieloma afrykańskimi reprezentacjami Henryk Kasperczak też ma związek z Mistrzostwami Narodów Afryki. W 2014 roku uczestniczył w turnieju, który odbył się na stadionach RPA. Był wtedy selekcjonerem reprezentacji Mali i doradzał malijskiemu sztabowi na miejscu w prowadzeniu zespołu, który wygrał swoją grupę, ale odpadł w 1/4 po porażce z Zimbabwe 1:2. Dwa lata później miał już osobiście prowadzić Tunezyjczyków, gdzie ponownie został zatrudniony podczas imprezy w Rwandzie, ale komplikacje zdrowotne i operacja sprawiły, że tam nie poleciał. Tunezja skończyła wtedy na ćwierćfinale.

(zich)