Transfery? Za chwilę!

Rozmowa Wojciechem Cyganem, prezesem Rakowa Częstochowa

Wojciech Cygan (w środku) zapowiada, że karuzela transferowa wkrótce się rozkręci. Fot. Grzegorz Misiak/PressFocus

Rozmawiamy po przegranym przez drużynę rezerw barażu o trzecią ligę. Duży zawód, że Raków II nadal będzie grać tylko w IV lidze?

- Przegraliśmy w karnych, ale to i tak porażka. Szkoda, bo ten sezon był udany w wykonaniu naszej drugiej drużyny. Rywalizacja w IV lidze śląskiej stoi na naprawdę dobrym poziomie, a do samego końca ważyło się, czy awansujemy my czy ROW Rybnik. Nie udało się i musieliśmy wziąć udział w barażach, gdzie w półfinale daliśmy radę, ale potem Stilon nas zatrzymał. Na pewno jest niedosyt, bo wydawało się, że jesteśmy w stanie to wygrać.

Przejdźmy do pierwszego zespołu. Ponoć w klubie najwięcej osób chciało wylosować maltańską Vallettę w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji i tak się stało.

- Nie wiem, czy było takie wewnętrzne głosowanie w klubie, niemniej na pewno jest to ciekawy kierunek nie tylko turystycznie, ale też możliwość zobaczenia jak maltański futbol się obecnie miewa. Nie możemy do tego rywala podejść jednak za spokojnie, bo jak czytam opinie ekspertów, że Raków wylosował najlepiej, to zapala mi się czerwona lampka. W ostatnich latach można by wymieniać wiele przypadków, gdy wydawało się po losowaniu, że jest bardzo dobrze, a boisko to brutalnie weryfikowało. Robimy swoje, przygotowujemy się, chcemy, żeby drużyna została wzmocniona. Po zmianach w gabinetach i w pionie sportowym czas na wzmocnienie pierwszego zespołu. Najbliższe dni powinny być wyraźnym sygnałem, w którą stronę Raków będzie zmierzał.

Raków buduje bardzo mocne struktury w gabinetach. Najpierw tam, potem silna kadra?

- I tak, i nie, bo z jednej strony patrząc na rynek transferowy nie tylko w Polsce, ale i w Europie, można mówić o pewnym zatrzymaniu. Wiele tematów się przeciąga, wiele jest niekonkretnych, wszyscy na coś czekają. Być może mistrzostwa świata powodują, że niektórzy liczą na angaż życia w innych ligach. Rozmowy faktycznie nie są łatwe. Naszym zadaniem było też systemowe poukładanie pewnych rzeczy w gabinetach i w pionie sportowym, wiedząc już, że trenerem pierwszego zespołu będzie Dawid Kroczek. Kilka ogniw musiało zostać wymienionych i tak się stało. Bardzo bym chciał, żeby przed wyjazdem na obóz, czyli w ciągu najbliższych kilku dni, zostały dokonane 3-4 ruchy transferowe. Myślę, że to jest realne. Nazwisk nie chciałbym zapowiadać, wolałbym żeby piłkarze zachwyty wywoływali potem na boisku swoją fenomenalną grą i tym jak szybko wkomponowali się w zespół. Wiemy, gdzie potrzebujemy wzmocnień, pracujemy nad tym. Najbliższe dni będą bardzo intensywne i ci, którzy ciągle pytają „gdzie są transfery?!”, doczekają się odpowiednich komunikatów. Za chwilę się zacznie.

Zakładając, że Raków awansuje do fazy ligowej Ligi Konferencji, czy mecze będzie rozgrywał w Sosnowcu?

- Nasza sytuacja jest klarowna, bo ewentualnie może dojść do jakiejś pojedynczej kolizji terminu i będziemy reagować na bieżąco. Na ten moment wszystko wskazuje, że będziemy grać w Sosnowcu, choć nie mamy jeszcze podpisanej umowy, ale jesteśmy na bardo zaawansowanym etapie negocjacji.

Który moment poprzedniego sezonu zaważył, że trener Kroczek będzie dalej prowadził drużynę?

- Nie wiem, czy był jeden taki moment. To była zbiorcza ocena sytuacji w czterech meczach. Daliśmy trenerowi czas się wykazać, poukładać drużynę najlepiej, na ile się dało w tak krótkim okresie i tak naprawdę poza meczem z Jagiellonią wszystkie zadania zostały dowiezione. Z tego punktu widzenia trener Kroczek jawił się jako bardzo poważny kandydat, ale rozmawialiśmy też z innymi trenerami. Jak zwykle w Rakowie przymiarki były dość długie i skomplikowane, ale efekt był taki, że po wielu analizach uznaliśmy to za optymalne rozwiązanie.

Rozmawiał Mariusz Rajek

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się