Totalna demolka

W derbach Nowego Jorku Knicks nie dali szans Netsom.

Radość Nowojorczyków nie dziwi, bo wygrali rekordowo wysoko i przerwali serię porażek. Fot. New York Knicks

NBA

Trwa tzw. NBA Rivals Week, czyli tydzień poświęcony wyjątkowym rywalizacjom. Oglądamy w tym czasie ligowe klasyki, derby oraz pojedynki odwiecznych rywali. W środę zaserwowano nam derby Nowego Jorku, w których emocji nie było za grosz. Knicks stłamsili Nets, wygrywając rekordową różnicą 54 punktów! To najwyższa wygrana w historii klubu (poprzedni rekord wynosił 48 punktów różnicy). Gospodarze, którzy sami byli ostatnio w kryzysie, przerwali serię czterech porażek. – To był dla nas dobry krok, ale musimy nadal naciskać, aby stawać się coraz lepsi każdego dnia – tłumaczył po spotkaniu Jalen Brunson, który zdobył 20 punktów, ale trafił tylko 1 z 8 rzutów zza łuku. Fantastyczną skuteczność zaprezentował za to rezerwowy Landry Shamet, wykorzystując wszystkie 6 prób za trzy punkty! – Przeżywamy trudny okres i nie chodzi teraz tylko o jeden mecz. Musimy nieustannie dążyć do tego, żeby stawać się lepszymi i się rozwijać – przekonywał doświadczony koszykarz.Knicks mają patent na lokalnych rywali, wygrali 13 kolejnych meczów z Nets w ostatnich trzech latach. Jesienią rozbili ekipę z Brooklynu 134:98. – Dzisiaj było jeszcze gorzej i to ja jestem jednym z odpowiedzialnych za to, co się stało – kręcił głową trener przegranych, Jordi Fernandez.

Charlotte - Cleveland 87:94, Boston - Indiana 119:104, New York - Brooklyn 120:66, Memphis - Atlanta 122:124, New Orleans - Detroit 104:112, Milwaukee - Oklahoma City 102:122, Sacramento - Toronto 109:122.

(p)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się