Thriller w Bazylei, szkoda, że bez happy endu
Hubert Hurkacz i Holger Rune dali popis w Swiss Indoor Basel, ale po dramatycznym tie-breaku wygrał Duńczyk.
Niestety, dobry serwis tym razem nie wystarczył Hubertowi Hurkaczowi do wygrania meczu. Fot. Just Pictures/SIPA USA/PressFocus
Rozstawiony z numerem 10. Hubert Hurkacz nie zagra w ćwierćfinale halowego turnieju ATP 500 na twardych kortach w Bazylei (2,58 mln euro w puli nagród). 29-letni Wrocławianin w 2. rundzie przegrał z Holgerem Rune 6:3, 3:6, 6:7(7-9).
O 6 lat młodszy Duńczyk wraca do rywalizacji na topowym poziomie po długiej przerwie spowodowanej poważną kontuzją; trzy lata temu był nr 4 na świecie, a dziś w rankingu zajmuje pozycję... 1202. Ale w spotkaniu z Polakiem pokazał olbrzymi potencjał, zwłaszcza w drugiej partii, gdy przełamał Polaka w 4. gemie, co wystarczyło mu do wyrównania stanu meczu.
W decydującej partii obaj pilnowali już swojego podania, więc o tym, kto awansuje do najlepszej ósemki musiał zadecydować tie-break. „Hubi” zaczął go źle, przegrywał 1-4 i serwował rywal, ale odrobił straty. Potem obaj mieli piłki meczowe, niestety tę drugą wykorzystał Rune, mijając Polaka crossem przy siatce.
Do 2. rundy Swiss Indoor Basel w środę awansował Novak Djoković, który odwrócił losy meczu z Francuzem Ugo Humbertem, wygrywając 4:6, 6:3, 6:4. 39-letni Serb, który wrócił do Bazylei po 15 latach (!), wciąż ma szansę na miejsce w czołowej ósemce tegorocznego zestawienia i występ w ATP Finals w Turynie.
W rywalizacji deblistów w Bazylei swój pierwszy mecz wygrali Jan Zieliński i Marc Polmans – z Amerykaninem Robertem Gallowayem i Szwedem Andre Goranssonem 4:6, 7:6 (7-4), 10-6. W ćwierćfinale polsko-australijski duet zagra z najwyżej rozstawionymi Niemcami Kevinem Krawietzem i Timem Puetzem.
(t)
Linette o ćwierćfinał
Magda Linette, 71. w światowym rankingu, w czwartek zagra o ćwierćfinał turnieju WTA 250 na otwartych twardych kortach w Kantonie, z pulą nagród 283 tys. dolarów. Rywalką 34-letniej Polki będzie utalentowana Austriaczka Lilli Tagger, mistrzyni juniorskiego Rolanda Garrosa z 2025 roku. Rozstawiona z „czwórką” 18-latka w 1. rundzie wyeliminowała 46-letnią weterankę Venus Williams. Poznanianka w 1. rundzie zaserwowała 18 asów i wygrała z Rosjanką Anastasiją Zacharową (105. WTA) 7:6 (8-6), 6:4.
Tymczasem w tym sezonie nie wyjdzie już na kort Magdalena Fręch (50. WTA). „Sezon 2026 - to by było na tyle. Teraz czas na odpoczynek, regenerację i chwilę przerwy od tenisa, zanim wrócę po więcej!” - napisała Łodzianka.
