Temat „Zupy”
W zakończonym sezonie Szymon Żurkowski zagrał zaledwie 30 minut. Teraz, jak mówi w „Sporcie”, jest już zdrowy i szykuje się do grania. Gdzie?
Szymon Żurkowski, tutaj w barwach Empoli, czeka na powrót do wielkiego grania. Fot. Lisa Guglielmi/IPA Sport/ipa-agency.net/SIPA USA/PressFocus.pl
Przechodził rehabilitację w domu, na Górnym Śląsku, ćwicząc pod okiem takiego specjalisty jak Bartłomiej Spałek, który niejednego zawodnika postawił już na nogi i który potrafi czynić prawdziwe cuda!
Popularny „Zupa” jeszcze przez rok ma kontrakt z włoską Spezią Calcio, która niedawno występowała we włoskiej elicie, a teraz spadła z Serie B, zajmując w lidze przedostatnie, 19. miejsce. Co z przyszłością zawodnika? Zawsze przy tej okazji wraca temat ewentualnego powrotu do Zabrza. Tak też jest i teraz. Wszystko może się wydarzyć, ale najważniejsze, żeby piłkarz był zdrowy. 28-letni już Żurkowski ma rozegranych ponad 100 meczów w Seria A i B. Do tego kilkadziesiąt w ekstraklasie w Górniku, któremu wiosną 2017 roku pomógł w awansie do ekstraklasy, a rok później w wywalczeniu miejsca – po blisko ćwierć wieku przerwy – w europejskich pucharach. Czy teraz wróci do Górnika, pokażą najbliższe tygodnie. Wszystko jest możliwe.
Michał Zichlarz
SZYMON ŻURKOWSKI
Data urodzenia : 25 września 1997 r.Miejsce urodzenia : Tychy
Wzrost/waga : 185 cm/77 kg
Pozycja na boisku : pomocnik
Kluby : MOSiR Jastrzębie, Gwarek Zabrze, Górnik Zabrze, Fiorentina, Empoli, Spezia Calcio.
Reprezentacja : 7 meczy
CZY WIESZ, ŻE…
Dużo starszy od Szymona brat, Arkadiusz Żurkowski (rocznik 1977), to ceniony w Polsce specjalista od baseballu i softballa. Od lat z wielkimi sukcesami kieruje klubem Gepardy Żory. Zajmuje się też żeńską kadrą na kilku szczeblach w softballu. Sam Szymon Żurkowski zapowiadał się jako świetny bejsbolista. Potrafił rzucić piłką z szybkością 120 km/h, a lata temu na mistrzostwach Europy Kadetów w chorwackim Sisak otrzymał nawet statuetkę dla najlepszego miotacza! Sport uprawiał też trzeci z braci, Tomasz (sporty walki), a nad wszystkim czuwał zapalony fan sportu, a także naszego „Sportu”, ojciec - Henryk Żurkowski. Matka, pani Krystyna, grała w piłkę ręczną. To niezwykle usportowiona rodzina.
