Tak ciekawie jeszcze nie było!
Nasi reprezentanci rządzą w SEC - Kacper Woryna wygrywa przed Maciejem Janowskim. Podczas 3. rundy SEC w Rzeszowie Polacy odegrali pierwszoplanowe role zachowując olbrzymie szanse na złoto.
Pomiędzy Maciejem Janowskim (z lewej) a Kacprem Woryną było ostro na torze, ale poza nim nie ma złych emocji. Fot. Marcin Karczewski/PressFocus
Organizatorzy decydującej rundy mistrzostw Europy w Pardubicach (2.10) mogą zacierać ręce. Prowadzącego Kacpra Worynę od czwartego Michaela Jepsena Jensena dzieli jeden punkt, co sprawia, że turniej w Czechach zapowiada się pasjonująco, jak jeszcze nigdy dotąd! Po trzech turniejach na czele znaleźli się Woryna, Leon Madsen (po 34 punkty), Janowski oraz Jepsen Jensen (33). Szans na obronę tytułu nie można też odbierać Patrykowi Dudkowi (30), czy mającemu bardzo dobry sezon Janowi Kvechowi (29).
Emocje jak nigdy
Taki ścisk w klasyfikacji to efekt niezwykle ciekawych zmagań w Rzeszowie. Na jednym z najdłuższych (395 metrów) polskich torów żużlowych kibice byli świadkami walki w kontakcie niemalże w każdym wyścigu oraz sporej ilości mijanek. To miła niespodzianka, bo owal w stolicy Podkarpacia, który współistnieje z pełnowymiarowym boiskiem piłkarskim słynie z tego, że zazwyczaj start decyduje na nim o wszystkim. W sobotę zmiany pozycji zachodziły natomiast zarówno po atakach przy krawężniku, jak i po najszybszej ścieżce (przynajmniej do połowy turnieju) po szerokiej.
Od początku zmagań prym wiedli Biało-czerwoni – Kacper Woryna oraz Maciej Janowski. Zawodził niestety Patryk Dudek, który przed rokiem sięgnął po złoto, które pozwoliło mu pojechać w tegorocznym cyklu Grand Prix. „Woryn” i „Magic” zajęli dwa czołowe miejsca po rundzie zasadniczej, które pozwoliły im od razu zakwalifikować się do finałowej rozgrywki. Tą rozgrywano na trzy razy, ponieważ wcześniej dwukrotnie z nawierzchnią zapoznał się Janowski. Najpierw został podcięty przez Leona Madsena, za co Duńczyk został wykluczony. W drugiej odsłonie z kolei na pierwszym łuku bez pardonu w bandę powiózł go Woryna. Poobijany „Janoś” za trzecim razem najlepiej wyszedł ze startu i wydawało się, że podobnie jak dwa tygodnie wcześniej w Guestrow stanie na najwyższym stopniu podium, obejmując jednocześnie pozycję lidera klasyfikacji przejściowej. Na takie rozwiązanie „nie zgodził” się jednak wychowanek klubu z Rybnika. Woryna ostro zaatakował pozycję Janowskiego przy krawężniku niemalże wyrywając mu zwycięstwo z gardła.
„Muszę jeździć bardziej ostro”
– Walczyliśmy w końcu w finale, z Leonem rozmawiałem, a Kacper wiadomo, że jeździ dosyć twardo… Czy mam pretensje? Chyba muszę zmienić swoje nastawienie i zacząć też troszkę bardziej twardo jeździć. Na skutki upadków na pewno nie będę zrzucał jednak tego, że nie dowiozłem wygranej. Po prostu Kacper był szybszy, moja prędkość nie była wystarczająca. Patrząc na całokształt jestem jednak bardzo zadowolony. Uśmiecham się i nie ukrywam, że czekam już na Pardubice – przyznał po zawodach drugi na podium w Rzeszowie Maciej Janowski. Nie da się ukryć, że z punktu widzenia interesu polskiego żużla, to jego końcowy triumf w SEC „opłacałby” nam się najlepiej. Kacper Woryna już zapewnił sobie starty w przyszłorocznym cyklu Grand Prix poprzez Challenge, a Bartosz Zmarzlik i Patryk Dudek nie powinni mieć problemu (Bartek na pewno nie będzie miał) z zajęciem miejsca gwarantującego utrzymania. Złoto „Magica” w Czechach oznaczałoby w praktyce czterech Polaków w przyszłorocznej walce o mistrzostwo świata.
Mariusz Rajek
Wyniki trzeciego turnieju mistrzostw Europy SEC
1. Kacper Woryna (Polska) 16 (2,3,3,3,2,3) - 1. miejsce w finale2. Maciej Janowski (Polska) 14 (3,2,3,3,1,2) - 2. miejsce w finale
3. Andrzej Lebiediew (Łotwa) 11(1,3,2,3,1,1) - 3. miejsce w finale
4. Leon Madsen (Dania) 10 (2,2,3,2,1,w) - wykluczony w finale
5. Jan Kvech (Czechy) 9 (1,1,3,1,3)
6. Michael Jepsen Jensen (Dania) (3,1,2,1,2)
7. Patryk Dudek (Polska) 8 (3,0,1,1,3)
8. Mikkel Michelsen (Dania) 8 (1,3,0,2,2)
9. Przemysław Pawlicki (Polska) 8 (3,1,2,2,d)
10. Kai Huckenbeck (Niemcy) 6 (0,2,1,0,3)
11. Mathias Pollestad (Norwegia) 6 (1,0,1,3,1)
12. Piotr Pawlicki (Polska) 5 (0,3,2,0,0)
13. Nazar Parnicki (Ukraina) 5 (0,0,0,2,3)
14. Adam Ellis (Wielka Brytania) - 4 (2,0,0,0,2)
15. Kim Nilsson (Szwecja) - 4 (0,2,1,1,0)
16. Oskar Fajfer (Polska) - 3 (2,1,0,0,0)
Krzysztof Sadurski oraz Adrian Przybyło nie startowali.
Klasyfikacja przejściowa (po trzech z czterech turniejów): 1. Woryna 34, 2. Madsen 34, 3. Janowski 33, 4. Jepsen Jensen 33, 5. Dudek 30, 6. Kvech 29... 9. Przemysław Pawlicki 23, 12. Piotr Pawlicki 17, 18. Fajfer 3, 1. Ratajczak 2.
