Szybki spacer do 3. rundy
Iga Świątek (ATP 1.) pewnie pokonała Enę Shibaharę (ATP 217.) i awansowała do trzeciej rundy US Open.
Fot. Anthony Behar/SIPA USA/PressFocus
Mimo że polska tenisistka i liderka rankingu ATP w pierwszym meczu na nowojorskich kortach miała problemy, to jednak pokonała Kamillę Rachimową. Spotkanie z Japonką Shibaharą zapowiadało się w teorii na łatwiejsze. W istocie tak było, gdyż Świątek potrzebowała niewiele ponad godziny, by rozprawić się z rywalką i awansować do trzeciej rundy US Open.
W pierwszym secie Polka nie miała problemów z przełamaniem rywalki. W trzecim i piątym gemie nie dała Shibaharze ugrać choćby jednej wymiany! Pewne zwycięstwo lekko rozkojarzyło Świątek. Przegrała drugiego gema po niezwykle długiej i zażartej walce. W kolejnym wszystko wróciło do normy. Polka wygrała go do zera i ponownie przełamała Japonkę. Ostatecznie w drugim secie wygrała 6:1 i zapewniła sobie awans do kolejnej rundy.
Polka na razie poczeka na rywalkę. O 22 rozpocznie się mecz pomiędzy Włoszką Elisabettą Cocciaretto, a rozstawioną z numerem 25. Anastazją Pawluczenkową. Triumfatorka będzie przeciwniczką Świątek w kolejnej rundzie wielkoszlemowego US Open.
(pt)
US OPEN
Iga Świątek (1) - Ena Shibahara 2:0 (6:0, 6:1)
