Szczypta optymizmu

W pierwszym sparingu w roli gospodarza ROW Rybnik nie dał szans Falubazowi.

Gleb Czugunow nieźle radzi sobie przed startem sezonu. Fot. Andrzej Surma

We wtorek miał odbyć się pierwszy przedsezonowy sparing żużlowy na torze w Rybniku. Rywalem ROW-u miała być Unia Leszno. Spotkanie jednak nie doszło do skutku, bo przyjezdni nie wyrazili zgody na wyjazd na tor. Ich wątpliwość wzbudził montaż dmuchanej bandy. Rybnicki klub za pośrednictwem Facebooka przekazał, że w miniony piątek tor pozytywnie przeszedł oficjalną weryfikację. Mimo wszystko lesznianie nie ruszyli się z parku maszyn, dlatego zamiast meczu sparingowego kibice mogli zobaczyć trening zespołu z Rybnika. 

Niedogodności zostały im wynagrodzone w środę, gdy na Górny Śląsk zawitała drużyna z Zielonej Góra. Falubaz problemów z mocowaniem dmuchanej bandy nie zauważył i zgodnie z planem wyjechał na tor, chcąc sprawdzić swoją siłę przed zbliżającym się sezonem - pierwsza kolejka ekstraligi rozpocznie się w piątek 11 kwietnia. Rybniczanie w poprzednich dwóch sparingach na wyjeździe przegrali - ze Spartą Wrocław 37:53 i Unią Leszno 43:47 - więc ich kibice nie byli pewni wyniku. Ponadto żyją w niepewności, czy zespół będzie w stanie pozostać w ekstralidze, bo takie są przecież ich marzenia. W 2019 roku ROW wywalczył awans do elity, ale rywalizował w niej tylko przez jeden sezon. Fani z Górnego Śląska woleliby, żeby ten scenariusz się nie powtórzył. 

Spotkanie z Falubazem może jednak wnieść nieco optymizmu w rybnickie środowisko żużlowe. ROW wygrał 54:36, nie pozostawiając złudzeń przyjezdnym z Zielonej Góry. Świetnie spisywali się niemal wszyscy zawodnicy z Rybnika. Bardzo szybcy byli Nicki Pedersen oraz Gleb Czugunow. Sporo punktów uzbierali także Chris Holder oraz Maksym Borowiak. Falubazowi nie pomogła nawet całkiem niezła dyspozycja Przemysława Pawlickiego, który zdobył 10 punktów. 

KJ 

◼  Innpro ROW Rybnik – Stelmet Falubaz Zielona Góra 54:36 

ROW: Drabik 5 (2,3,-,-), C. Holder 6+2 (2*,2*,2,-), Pludra 5+2 (-,1*,1*,3,0) Czugunow 9+1 (1*,2,-,3, 3), Pedersen 8 (2,3,3,-), Borowiak 7+1 (3,-,0,2,2*), Trześniewski 2 (1,-,1,0), Tungate 5+1 (3,1,1*), Je. Knudsen 7+2 (1*,2,2*,2).

FALUBAZ: Hampel 6 (3,0,3,d), McDiarmid 7 (0,2,0,2,3), Curzytek 7 (0,3,2,1,1), Jo. Knudsen 2+1 (0,0,1*,1), Pr. Pawlicki, 10 (3,1,3,3) Hurysz 1 (0,1,0,0), Ratajczak 3 (2,0,0,1). 


Blisko pięćdziesiątki 

W dniu sparingu z Falubazem Zielona Góra 48. urodziny obchodził Nicki Pedersen. Duńczyk dołączył do ROW-u Rybnik po jednym sezonie spędzonym na zapleczu ekstraligi, gdzie reprezentował Stal Rzeszów. Po 12 miesiącach przerwy wraca na najwyższy szczebel rozgrywkowy i ma pomóc „Rekinom” w utrzymaniu w elicie. W przeszłości Pedersen trzykrotnie sięgał po indywidualne mistrzostwo świata (2003, 2007, 2008). Od 2023 roku jest selekcjonerem reprezentacji Danii.