Szczęśliwe Kojotki
Tauron Liga Hokeja Kobiet
Polonistki kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa po piętnasty tytułu mistrzowski. Fot. PZHL
Półfinałowa rywalizacja zakończyła się zgodnie z przewidywaniami, ale mieliśmy nieoczekiwane emocje. Kojotki w pierwszym spotkaniu w Gdańsku pewnie pokonały Stoczniowca 7:3 i nic zapowiadało emocji na Jantorze. Magdalena Jabłońska, od niedawna prowadząca zespół z Trójmiasta, zapowiedziała, że z tej porażki wyciągną właściwe wnioski i postarają się sprawić niespodziankę. Trenerka dotrzymała słowa i w sobotę gdańszczanki wygrały 1:0 po trafieniu Julii Łapińskiej. Do wyłonienia finalistek był potrzebny więc trzeci mecz. Był on niezwykle zacięty, a o awansie Kojotek zadecydował gol Eweliny Czarneckiej w 51 min podczas gry w liczebnej przewadze. W ostatniej minucie przyjezdne wycofały bramkarkę, ale nie zdołały doprowadzić do dogrywki. Tak więc hokeistki z Janowa szczęśliwe znalazły się w finale, gdzie zmierzą się z bytomską Polonią. W drugim półfinale nie było emocji, bo Bytomianki zupełnie zdominowały Atomówki. W Tychach wygrały 11:0, zaś w rewanżu 13:0 i one są faworytkami finałowej rywalizacji.
Półfinały
◼ BS Polonia Bytom – Atomówki GKS Tychy 13:0 (4:0, 5:0, 4:0). stan rywalizacji 2-0 i awans Polonii.Gole: Talanda 3 (4, 15, 28), Tomczok (13), Dziwok (19), Patla (26), Gogoc (32), Mota (32), Późniewska 4 (34, w przew., 41, 44, 56, w przew.), Mitukiewicz (43).
◼ Kojotki Naprzód Janów – Stoczniowiec Gdańsk 0:1 (0:0, 0:1, 0:0) i 3:2 (1:0, 1:2, 1:0), stan rywalizacji 2-1 i awans Kojotek.
Gole: Łapińska (37); w drugim: Wańczuk (15) Huchel (34), Czarnecka (51, w przew.) – Łąpięś 2 (24, w przew., 33).
(ws)
