Szczęście gospodarzy

John Hynes, trener Minnesoty, chwalił swoich zawodników za poświęcenie i zaangażowanie.

Matt Boldy zadecydował o wygranej Dzikich, trafiając i w regulaminowym czasie, i w karnych. Fot. NHL

NHL

Jesper Wallestedt, bramkarz Minnesoty, mógł się pochwalić 175 minutami i 12 sekundami bez straconego gola. Była to najdłuższa seria od czasów Johna Gibsona (Anaheim) - 184:30 min (27 grudnia 2015-3 stycznia 2016), ale każda seria kiedyś się kończy. 23-letni Szwed i tak był jednym z bohaterów wygranej Minnesoty z Carolina Hurricanes 4:3 (2:0, 0:1, 1:2, 0:0) po karnych 1-0. Obronił 42 strzały, a w dogrywce wygrał sytuację sam na sam z Jacksonem Blakiem, a potem w serii karnych obronił uderzenia Setha Jarvisa, Andreja Swiecznikowa oraz Taylora Halla. W regulaminowym czasie nie sprostał strzałom wspomnianego Blake'a (35 i 59 min, 6 na 5) oraz Sebastiana Aho (47).

Gospodarze mogą mówić o sporym szczęściu, bowiem w 1. tercji szybko objęli prowadzenie 2:0, a na listę strzelców wpisali się Brock Faber (2) oraz Matt Boldy (12, w osłabieniu). Ten drugi jako jedyny zdobył gola z najazdu i Dzicy dość nieoczekiwanie wygrali. John Hynes, trener zwycięzców, chwalił hokeistów za poświecenie i zaangażowanie od początku do końca, bo te elementy zadecydował o końcowym sukcesie.

Powody do zadowolenia mogą mieć hokeiści Washington Capitals, którzy na własnym lodzie pokonali ubiegłorocznego finalistę Pucharu Stanleya, Edmonton Oilers 7:4 (3:2, 1:0, 3:2). Dwa gole po raz pierwszy w karierze zdobył Ryan Leonard (11 i 32 min), a Tom Wilson posyłał krążek dwa razy do pustej bramki (59 i 60), zaś Aleksandr Owieczkin trafił (7) w swoim trzecim meczu z rzędu. Tym samym kapitan Stołecznych zdobył 480. gola na własnej tafli, remisując z Gordie Howe'em (Detroit) po względem najwyższej łącznej liczby goli na jednym obiekcie w historii NHL.

W tabeli prowadzi Colorado (31 pkt), wyprzedzając Carolinę (28), Dallas, Anaheim i New Jersey (po 27).

Minnesota – Carolina 4:3 po karnych, Anaheim – Boston 4:3, Washington – Edmonton 7:4, Buffalo – Calgary 2:6

(ws)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się