Szansa na progres
Po domowej porażce z francuskim gigantem Biało-czerwoni z Ostrowa Wielkopolskiego obiecują, że w rewanżu powalczą o każdą akcję, każdą bramkę i każdy centymetr boiska.
Przed tygodniem Kamil Adamski tylko momentami był w stanie skakać wyżej niż rywale... Fot. FB/Rebud KPR Ostrovia
LIGA EUROPEJSKA MĘŻCZYZN
Faza grupowa Ligi Europejskiej osiągnęła już półmetek, a 4. kolejka, która odbędzie się we wtorek wieczorem, została tak ułożona, że wszystkie drużyny zmierzą się z tymi samymi przeciwnikami, co przed tygodniem. Dziewięć drużyn wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo, pięć z nich nie zdobyło jeszcze punktu, więc jeśli chcą pozostać w grze i podtrzymać nadzieje na awans do kolejnej fazy, w 4. serii muszą wygrać.
Wyprawa po naukę
Swój czwarty mecz w fazie grupowej EHF European League rozegra dziś również Ostrovia. Biało-czerwoni wybiegną na parkiet we Francji, gdzie zmierzą się ze światową potęgą, Montpellier HB. W ostrowskim klubie to starcie zapowiadają jako jedno z największych wyzwań drużyny w dotychczasowej przygodzie z europejskimi pucharami, ponieważ przy wielkopolskich debiutantach w Europie Montpellier to prawdziwy gigant; dwukrotny zwycięzca Ligi Mistrzów, wielokrotny mistrz Francji, klub, który od lat znajduje się w absolutnej czołówce Starego Kontynentu. Mecze z tej klasy rywalem to nie tylko sportowa rywalizacja, ale i znakomita okazja do nauki, zebrania cennych doświadczeń, a co za tym idzie - szansa na dalszy rozwój drużyny. Po historycznym, inauguracyjnym zwycięstwie z BSV Bern w 3mk Arenie Ostrów i konfrontacji z czterokrotnym zwycięzcą Ligi Mistrzów THW Kiel ostrowianie znów staną w szranki z gwiazdami światowej piłki ręcznej.
Pokazać charakter
Tydzień temu podopieczni trenera Kima Rasmussena trzymali się dzielnie przez... 7 minut do stanu 4:5, a potem jedynie statystowali mistrzom. Ostatecznie przegrali 13 bramkami (25:38), ale wysoką porażkę przyjęli spokojnie „na klatę”, ciesząc się, że rewanż będzie kolejną okazją, by pokazać charakter, ambicję i serducho, które zaprowadziły ich na międzynarodowe salony. - To dla nas kolejne ogromne doświadczenie i szansa na dalszy progres. Wiemy, jak mocnym zespołem jest Montpellier, ale jedziemy tam walczyć o każdą akcję, każdą bramkę i każdy centymetr boiska - podkreślają zawodnicy i sztab szkoleniowy brązowych medalistów Orlen Superligi.
Zbigniew Cieńciała
Wtorek, 18 listopada
◼ Montpellier HB - Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski, godz. 18.45
