Szansa dla United

„Czerwone diabły” udadzą się na teren rewelacji sezonu, która prawdopodobnie będzie musiała sobie radzić bez dwóch największych gwiazd.

Chris Wood nie zagra w meczu z Manchesterem United. Fot. Alfie Cosgrove/News Images/SIPA USA/PressFocus

ANGLIA

Manchester United na ligowym podwórku już o nic w tym sezonie (raczej) nie walczy. Odpadł w obu pucharach, w Premier League zajmuje odległą lokatę – została mu tylko Liga Europy, gdzie zagra z Olympiquem Lyon. „Czerwone diabły” w większym stopniu koncentrują się już na kolejnych rozgrywkach i kolejnych roszadach kadrowych, których ma być latem mnóstwo. Jak to w przypadku United bywa, plotek nie brakuje.

Czyszczenie i wypełnianie

Lokalne media informują, że MU chcą pożegnać kilkunastu piłkarzy. Na emeryturę przejdą Jonny Evans i Tom Heaton (trzeci bramkarz), a prawdopodobnie nie zostaną przedłużone kontrakty Christiana Eriksena (zainteresowany nim jest już Ajax Amsterdam, gdzie Duńczyk się wypromował) i Victora Lindeloefa. Na liście do sprzedaży są prócz tego: Casemiro (ponownie, liczą na 15 mln funtów), Altay Bayindir (drugi bramkarz), Tyrell Malacia oraz Luke Shaw. Z kolei uwagę innych, mocniejszych obecnie zespołów przyciągają Kobbie Mainoo i Alejandro Garnacho – ich sprzedaż pomogłaby podreperować klubowe finanse. W United najpewniej spróbują też pożegnać wypożyczonych do innych drużyn Marcusa Rashforda (Aston Villa), Antony'ego (Real Betis) i Jadona Sancho (Chelsea). Dwóch pierwszych błyszczy w nowych zespołach, w przeciwieństwie do tego, co prezentowali na Old Trafford... Oczywiście skoro kadra będzie czyszczona, to będzie też uzupełniana. Spekulacji nie brakuje, głównie w kontekście napastnika – Matheus Cunha (Wolverhampton), Viktor Gyokeres (Sporting CP), Victor Osimhen (Napoli, wypożyczony do Galatasaray) czy Hugo Ekitike (Eintracht).

Bez czwartej strzelby

W międzyczasie trener Ruben Amorim próbuje wybudować fundament pod przyszły sezon, bo jak na razie „Czerwone diabły” grają w kratkę i zasłużenie zajmują 13. miejsce. Ostatnio co prawda poprawiły nieco formę (2 wygrane, 2 remisy), ale teraz czekają ich bardzo trudne mecze – Nottingham Forest, Manchester City i Newcastle United. Już dzisiaj United udadzą się na teren tych pierwszych, którzy podejdą do spotkania w znakomitych humorach. Nottingham po raz pierwszy od 1991 roku awansowało do półfinału Pucharu Anglii (wówczas zagrało nawet w finale, ulegając w dogrywce Tottenhamowi). Forest w Premier League zajmuje niespodziewanie najniższy stopień podium, mając 6 punktów „spokoju” nad wypadnięciem poza strefę dającą Ligę Mistrzów. Ekipa trenera Nuno Espirito Santo będzie faworytem, tym bardziej że w meczach u siebie ma najlepszą defensywę Anglii. United będą szukali jednak swojej szansy w tym, że gospodarze zagrają prawdopodobnie bez dwóch największych gwiazd – czwartej strzelby Premier League Chrisa Wooda oraz ofensywnego pomocnika Morgana Gibbs-White (najlepszy asystent i drugi snajper Nottingham). O nowozelandzkim napastniku Espirito Santo powiedział: – Poczekamy i zobaczymy. Będziemy patrzeć dzień po dniu. Czuje ból, co wpływa na jego biodro. Będziemy zdruzgotani, jeśli nie będzie mógł zagrać – przyznał Portugalczyk.

Piotr Tubacki

PROGRAM 30. KOLEJKI

Wtorek: Arsenal – Fulham, Wolverhampton – West Ham (oba 20.45), Nottingham – Man. Utd (21.00), Środa: Bournemouth – Ipswich, Brighton – Aston Villa, Man. City – Leicester, Newcastle – Brentford, Southampton – Crystal Palace (wszystkie 20.45), Liverpool – Everton (21.00), Czwartek: Chelsea – Tottenham (21.00)

1. Liverpool

29

70

69:27

2. Arsenal

29

58

53:24

3. Nottingham

29

54

49:35

4. Chelsea

29

49

53:37

5. Man. City

29

48

55:40

6. Newcastle

28

47

47:38

7. Brighton

29

47

48:42

8. Fulham

29

45

43:38

9. Aston Villa

29

45

41:45

10. Bournemouth

29

44

48:36

11. Brentford

29

41

50:45

12. Crystal Palace

28

39

36:33

13. Man. Utd

29

37

37:40

14. Tottenham

29

34

55:43

15. Everton

29

34

32:36

16. West Ham

29

34

33:49

17. Wolverhampton

29

26

40:58

18. Ipswich

29

17

28:62

19. Leicester

29

17

25:65

20. Southampton

29

9

21:70

1-4 – LM, 5 – LE, 18-20 – spadek

STRZELCY

27 – Salah (Liverpool)
21 – Haaland (Man. City)
19 – Isak (Newcastle)