Szansa dla debiutantów

Rusza sezon międzynarodowy. Na otwarcie Polacy wezmą udział w turnieju Silesia Cup, w którym zmierzą się z Serbią, Ukrainą i Bułgarią.

Przed rokiem w Silesia Cup w kadrze zadebiutował m.in. Bartosz Gomułka. Fot. Marcin Bulanda / Press Focus

REPREZENTACJA MĘŻCZYZN

Biało-czerwoni od pierwszych dni maja trenują w Spale. Trener Nikola Grbić powołał do szerokiej kadry 37 zawodników. Nie wszyscy trenują od początku przygotowań. Dopiero w ostatnią niedzielę sezon klubowy zakończyli m.in. srebrni medaliści igrzysk olimpijskich w Paryżu: Mateusz Bieniek, Bartłomiej Bołądź, Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski i Kamil Semeniuk, którzy ze swoimi zespołami grali w Final Four Ligi Mistrzów. Do kadry dołączą za kilka tygodni, gdy wypoczną i zregenerują siły.

Pierwszym sprawdzianem formy naszych kadrowiczów będzie rozpoczynający się w środę Silesia Cup. To druga edycja tej imprezy. W pierwszej przed rokiem, rozgrywanej w Katowicach i Gliwicach, wygrali Niemcy, przed Ukrainą i Bułgarią. Polacy zajęli czwartą, ostatnią pozycję, a ich bilans to zwycięstwo i dwie porażki. Tym razem gospodarzami zawodów są Sosnowiec i Katowice, a oprócz naszej ekipy wystąpią: Serbia, Ukraina i Bułgaria. - Bardzo się cieszę, że sezon 2026 zainaugurujemy na Śląsku i w Zagłębiu, bo to region silnie związany z siatkówką. Turniej towarzyski w Sosnowcu i w Katowicach będzie pierwszym sprawdzianem naszych siatkarzy i okazją do przeglądu ich formy w rozpoczynających się rozgrywkach kadrowych – podkreślił Sebastian Świderski, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Trener naszej drużyny Nikola Grbić, być może da zadebiutować młodym, a tych powołał sporo - to m.in. rozgrywający Sergiusz Serafin i Jakub Przybyłkowicz, atakujący Wojciech Gajek, przyjmujący Jakub Kiedos czy środkowy Mateusz Nowak.

Jedną z atrakcji turnieju będzie odsłonięcie kolejnych tablic w katowickiej Alei Gwiazd w Alei Korfantego (22 maja). Tym razem odciski dłoni złożyli: Małgorzata Niemczyk, Michał Bąkiewicz, Ireneusz Mazur oraz Kamil Semeniuk. Z okazji 50-lecia igrzysk olimpijskich w Montrealu odsłonięta zostanie też tablica upamiętniająca złotych medalistów tamtych zawodów.

Silesia Cup dla wszystkich uczestników będzie sprawdzianem przed rozpoczynającą się 10 czerwca Ligą Narodów. Nasi siatkarze zmagania w niej rozpoczną od turnieju w Linyi w Chinach (10-14 czerwca). Ich rywalami będą Kuba, Słowenia, Japonia i Ukraina. Potem wystąpią w Gliwicach (24-28 czerwca) i Chicago (15-19 lipca). Jeśli znajdą się wśród ośmiu najlepszych drużyn po pierwszej fazie, awansują do turnieju finałowego, rozgrywanego drugi rok z rzędu w chińskim Ningbo. Wtedy czekają ich jeszcze trzy starcia. W sumie, jeśli dotrą do meczów o medale, rozegrają 15 spotkań.

Po zmaganiach w Lidze Narodów Polacy będą mieć kilka tygodni przerwy od międzynarodowych rozgrywek. Pod koniec sierpnia wystąpią w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera, w którym rozegrają trzy spotkania z mocnymi rywalami: Francją, Słowenią i USA.

9 września rozpoczyna się impreza docelowa, czyli mistrzostwa Europy. W fazie grupowej w stolicy Bułgarii, Sofii, czeka ich pięć meczów - kolejno z Portugalią, Izraelem, Macedonią Północną, Ukrainą i gospodarzami. Są obrońcami trofeum.

Rozgrywki kontynentalne mają w tym roku podwójną stawkę - oprócz tytułu zwycięzca wywalczy również kwalifikację na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku.

PROGRAM SILESIA CUP

Środa, 20 maja
◼ SOSNOWIEC, 17.00: Polska – Serbia
SOSNOWIEC, 20.00: Bułgaria – Ukraina
Piątek, 22 maja
KATOWICE, 17.00: Bułgaria – Serbia
KATOWICE, 20.00: Polska – Ukraina
Sobota, 23 maja
KATOWICE, 17.00: Serbia – Ukraina
KATOWICE, 20.00: Polska – Bułgaria
(mic)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się