Sytuacja opanowana

Mimo słabej gry liderki, Kertu Laak, BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała poradził sobie z ekipą z Radomia.

Tym razem Kertu Laak cieszyła się jedynie po zagraniach koleżanek. Fot. Bartłomiej Budny/Tauron Liga

TAURON LIGA

W Bielski-Białej zmierzyły się zespoły, po których można się spodziewać wszystkiego: zarówno pięknej i skutecznej gry, jak i fatalnego występu, pełnego błędów i nieporozumień. Na początku sezonu, niestety, częściej pokazywały tę gorszą twarz. Dotyczy to zwłaszcza Moya Radomki, o której przed rozpoczęciem rozgrywek mówiono, że będzie nawet walczyć o medale. Tymczasem do Bielska-Białej przyjechała po dwóch kolejnych porażkach.

Początek meczu był wyrównany. Przyjezdne szybko jednak wpadły w kłopoty. Nie radziły sobie w przyjęciu zagrywki (Martyna Piotrowska) i w ataku (Wiktoria Szumera). W innych elementach zresztą też nie błyszczały. Tylko była zawodniczka BKS-u, Kornelia Garita, wyrastała nad koleżanki. Rozgrywająca Brigitta Petrenko rzadko jednak wystawiała do niej piłkę, ale jej winy w tym było niewiele. Po prostu nie miała dokładnie dogranej piłki i zmuszona była grać schematycznie.

Bielszczanki wykorzystały problemy rywalek. W kontrolowaniu wyniku nie przeszkadzała im nawet słabsza dyspozycja Kertu Laak. Estonka to główna strzelba BKS-u. Przeciwko zespołowi z Radomia wybitnie jej jednak nie szło. W całym meczu zdobyła zaledwie sześć punktów, kończąc jeden z jedenastu ataków. Statystyka katastrofalna! Miał kto ją jednak zastąpić. Tym razem w roli liderki wystąpiła Martyna Borowczak. Wyróżniły się też Aleksandra Gryka i Klaudia Nowakowska.

Po dwóch setach wydawało się, że bielszczanki wygrają z łatwością. Na trzeci zespół Radomia wyszedł odmieniony. Trener Jakub Głuszak przede wszystkim ściągnął z parkietu atakującą Szumerę. Na jej miejsce przesunął Julie Lengweiler, a wyjściowy skład uzupełniła Dagmara Dąbrowska. Gra Radomki zaskoczyła. Ciągnęły ją Garita, Lengweiler i Weronika Szlagowska. Za to po stronie BKS-u zawodziły wciąż Laak i do tej pory nieźle spisująca się Nowakowska. Nie kończyły ataków, w defensywie też niewiele wnosiły i w efekcie przyjezdne - po wygraniu trzeciej partii - o mało nie doprowadziły nawet do tie-breaka. W czwartej odsłonie miały już pięć punktów przewagi (18:13). Bialską drużynę do walki poderwała Borowczak. Po serii jej ataków było 19:19. W końcówce ważne punkty wywalczyła też rezerwowa Ljubica Kecman, która w czwartym secie zastąpiła bezproduktywną Nowakowską. Serbka grała z ogromnym szczęściem. Nie wykonała ani jednego mocnego ataku, lecz kiwała, a robiła to wybornie. Piłka za każdym razem prześlizgiwała się przez ręce przeciwniczek i wpadała w boisko.  W taki sposób też wywalczyła ostatni punkt, obijając ręce próbującej ją zatrzymać Lengweiler.

Dla BKS-u to trzecia wygrana z kolei, wliczając Puchar CEV. - Nie liczę, które to nasze zwycięstwo. Dla nas wszystkich najważniejsze jest, że zdobyliśmy trzy punkty. Zespół z Radomia potrafi przecież dobrze grać w siatkówkę – podsumował Bartłomiej Piekarczyk, trener BKS-u Bostik ZGO.

(mic)

◼  BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała – Moya Radomka 3:1 (25:21, 25:16, 21:25, 25:23)

BIELSKO-BIAŁA: Szewczyk (1), Borowczak (24), Orzyłowska (6), Laak (6), Nowakowska (16), Gryka (15), Borowczak (24), Adamek (libero) oraz Abramajtys, Podlaska, Bozoki-Szedmak (3). Trener Bartłomiej PIEKARCZYK.

RADOM: Petrenko (5), Lengweiler (15), Garita (7), Szumera (5), Szlagowska (17), Piotrowska (9), Jęcek (libero) oraz Dąbrowska (3), Marszałkowicz (1), Gałkowska (1), Plaga (libero), Mołczanowa. Trener Jakub GŁUSZAK.

Sędziowali: Patryk Wierzbowicz i Tomasz Kielar (obaj Rzeszów). Widzów 1226.

Przebieg meczu

I: 10:9, 15:12, 20:17, 25:21.

II: 10:8, 15:10, 20:13, 25:16.

III: 9:10, 13:15, 15:20, 21:25.

IV: 10:7, 12:15, 20:19, 25:23.

Bohaterka – Martyna BOROWCZAK.


◼ PGE Budowlani Łódź – ŁKS Commercecon Łódź 3:0 (25:21, 25:15, 25:16)

PGE BUDOWLANI:  Grabka (2), Damaske (17), Lelonkiewicz (3), Storck (17), Buterez (17), Planinsec (7), Łysiak (libero). Trener Marek BIERNAT.

ŁKS: Gajer, Brambilla (9), Stefanik (5), Szczyrba (7), Bidias (5), Obiała (6), Pawłowska (libero) oraz Kowalczyk, Hryszczuk (5), Fayad (1). Trener Adrian CHYLIŃSKI.

Sędziowali: Piotr Kowalski i Katarzyna Sokół (oboje Wrocław). Widzów 2890.

Przebieg meczu

I: 10:8, 15:14, 20:19, 25:21.

II: 9:10, 15:11, 20:12, 25:15.

III: 10:4, 15:9, 20:13, 25:16.

Bohaterka – Paulina DAMASKE.

 

◼  ITA Tools Stal Mielec – EcoHarpoon Nowel LOS Nowy Dwór Mazowiecki 3:1 (25:11, 25:15, 19:25, 25:17)

MIELEC: Bińczycka (4), Bączyńska (18), Moszyńska (9), Calkins (10), Kazała (17), Nesimović (9), Mazur (libero) oraz Sobiczewska (1), Walczak (1). Trener Miłosz MAJKA.

NOWY DWÓR MAZOWIECKI: Garrison (6), Zakościelna (2), Ejsmont (11), Stachowiak (2), Kowalczyk (13), Orzyłowska (2), Ziemińska (libero) oraz Reiter (1), Woźny (1), Piszcz, Sklepik (7), Budnik (7). Trener Bartosz KUJAWSKI.

Sędziowali: Michał Malinowski (Skarżysko Kamienna) i Marek Orlef (Jędrzejów). Widzów 745.

Przebieg meczu

I: 10:3, 15:5, 20:8, 25:11.

II: 10:6, 15:9, 20:14, 25:15.

III: 7:10, 12:15, 17:20, 19:25.

IV: 10:5, 15:9, 20:15, 25:17.

Bohaterka – Aleksandra KAZAŁA.


DevelopRes Rzeszów – Sokół & Hagric Moglino 3:1 (16:25, 25:14, 26:24, 25:16)

RZESZÓW: Chmielewska (1), Jansen (1), Pierzchała (13), Bannisteer (26), Jasper (7), Szczygłowska (libero) oraz Kubas (libero), Sieradzka (2), Wenerska, Piasecka (11), Heyrman (5). Cesar GONZALEZ GERNANDEZ.

MOGILNO: Priante Frances (3), Tsitsigianni (14), Nowak (6), Kowalska (14), Stronias (10), Cygan (4), Pancewicz (libero) oraz Stachowicz, Cur-Słomka (2), Pinczewska, Świętoń. Trener Mateusz GRABDA.
Sędziowali:
Łukasz Szczepankiewicz (Zawiercie) i Rafał Pośpiech (Częstochowa). Widzów 2210.

Przebieg meczu

I: 5:10, 9:15, 15:20, 16:25.

II: 10:9, 15:11, 20:11, 25:14.

III: 8:10, 12:15, 18:20, 26:24.

IV: 10:6, 15:11, 20;13, 25:16.

Bohaterka – Taylor BANNISTER.

1. Rzeszów

8

22

7/1

23:6

2. Budowlani

8

18

6/2

20:9

3. Opole

7

15

5/2

16:7

4. Bielsko-Biała

8

14

5/3

18:16

5. ŁKS

7

14

4/3

16:11

6. Bydgoszcz

7

13

5/2

15:11

7. Radom

8

11

4/4

15:14

8. Mielec

8

10

4/4

14:18

9. Police

7

8

3/4

12:15

10. Mogilno

8

8

2/6

13:19

11. Wrocław

8

5

1/7

7:21

12. Nowy Dwór Maz.

8

0

0/8

2:24

1-8. play off, 12. spadek

Następne mecze: 1.12.: Police – Opole; 5.12.: Mogilno – Mielec; 7.12.: Nowy Dwór Maz. – Bielsko-Biała; 8.12.: Bydgoszcz – Rzeszów, ŁKS – Police, Radom – PGE Budowlani; 9.12.: Opole – Wrocław.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się