Świąteczny koszmar mistrzów
San Antonio dwa razy w ciągu 48 godzin ograło aktualnych mistrzów i liderów ligi!
De'Aaron Fox poprowadził Spurs do sensacyjnej wygranej w hali obrońców tytułu. Fot. Facebook San Antonio Spurs
Jeszcze dwa tygodnie temu zastanawiano się czy Thunder da się w ogóle pokonać. Tymczasem w ciągu ostatnich 12 dni doszło do trzech potyczek mistrzów z Ostrogami i wszystkie wygrał zespól z San Antonio! Spurs stały się świątecznym koszmarem ekipy z Oklahoma City. Najpierw rozbiły rywali dzień przed Wigilią, a 48 godzin później wyczyn powtórzyły w prestiżowym Meczu Świątecznym w hali przeciwnika! Bohaterem tego drugiego spotkania był De'Aaron Fox, który ustrzelił 29 punktów. Victor Wembanyama z ławki dorzucił double-double (19 punktów, 11 zbiórek). - To był mój pierwszy występ w Świątecznym Meczu. Czuję się wspaniale - mówił po spotkaniu Fox.
- Kiedy gra się z drużyną takiego kalibru, kluczowe są detale. Wykonaliśmy fenomenalną pracę, w miarę rozwoju gry, uwzględniając te niuanse - dodał trener Mitch Johnson.
Niestety Jeremy Sochan głównie siedzi na ławce. w pierwszym meczu z Thunder Polak nie wszedł na boisko w ogóle, natomiast w czwartkowym spotkaniu świątecznym trener wpuścił go na ostatnie 72 sekundy, gdy wynik był przesądzony.
W San Francisco Golden State tuż przed Świętami pewnie pokonał wyżej notowane Orlando. Uwagę mediów i kibiców przyciągnęła potężna kłótnia w obozie Wojowników - między trenerem Steve'em Kerrem oraz doświadczonym rozgrywającym Draymondem Greenem. Do zdarzenia doszło podczas przerwy na żądanie w trakcie trzeciej kwarty, a w jego efekcie wzburzony Green wyszedł do szatni. Wrócił w czwartej ćwiartce, ale Kerr nie wpuścił go już na boisko. - Draymond wrócił do szatni, żeby ochłonąć i to wszystko, co mam do powiedzenia na ten temat. Wszystko jest sprawą prywatną - zdawkowo komentował po meczu trener Warriors.
Czy zdarzenie będzie miało konsekwencje? Raczej nie, bo Green i Kerr są niemal jak rodzina, a w klubie wspólnie od ponad dziesięciu lat, zdobyli razem cztery tytuły mistrzowskie. - Potrzebujemy Draymonda. To mistrz. Jesteśmy razem od dawna - komentował trener. W czwartek w Świątecznym Meczu GSW pokonali Dallas, a Green zagrał w podstawowym składzie...
WTOREK: Cleveland - Charlotte 139:132, Boston - Indiana 103:95, New Orleans - Dallas 119:113, Denver - Utah 135:112, Oklahoma City - Memphis 119:103, Golden State - Orlando 120:97, Portland - Detroit Pistons 102:110
ŚRODA: Charlotte - Washington 126:109, Philadelphia - Brooklyn 106:114, Atlanta - Chicago 123:126, Cleveland - New Orleans 141:118, Indiana - Milwaukee 94:111, Miami - Toronto 91:112, Dallas - Denver 131:130, Minnesota - New York 115:104, San Antonio - Oklahoma City 130:110, Phoenix - LA Lakers 132:108, Utah - Memphis 128:137, Portland - Orlando 106:110, Sacramento - Detroit 127:136, LA Clippers - Houston 128:108
CZWARTEK: New York - Cleveland 126:124, Oklahoma City - San Antonio 102:117, Golden State - Dallas 126:116
PIĄTEK: LA Lakers - Houston 96:119, Denver - Minnesota 142:138 po dogrywce
(pp)
