Stegu Arena - miejsce szczęśliwe
Ilekroć Biało-czerwoni grali w Opolu, schodzili z boiska jako zwycięzcy. Tak samo ma być po spotkaniu z Łotyszami, inaugurującym eliminacje mistrzostw Europy 2028.
Szef krajowej federacji Sławomir Szmal (z prawej), prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski (w środku) i prezes OZPR Tomasz Wróbel liczą na pełne trybuny i efektowne zwycięstwo z Łotwą. Fot. ZPRP
REPREZENTACJA MĘŻCZYZN
Czas ucieka bardzo szybko, jedna impreza goni drugą imprezę i praktycznie cały czas trzeba działać z wyprzedzeniem. Pewnie dlatego ZPRP - już na ponad miesiąc przed wydarzeniem - postanowił zwołać konferencję prasową poświęconą meczowi z Łotwą. Rozegrany on zostanie 4 listopada o 18.00 w opolskiej Stegu Arenie, szczęśliwej w ostatnich latach dla naszego zespołu. To w niej, w grudniu 2018 roku pokonał Rumunię 30:29 i Japonię 29:28, a w kwietniu 2021 roku okazał się lepszy od Słowenii (27:26); zwycięska bramka Michała Daszka, zdobyta w ostatniej sekundzie i przybliżająca nas do Euro 2022, wspominana jest po dziś dzień. Z Łotyszami aż tak dramatycznie być nie powinno, a porównując umiejętności obu drużyn, powinniśmy wygrać wysoko. Skąd taki wniosek? Z Łotwą rywalizowaliśmy w marcu tego roku w preeliminacjach przyszłorocznych mistrzostw świata. Wygraliśmy 33:24 i 33:25, więc powtórka byłaby mile widziana. Poza Łotyszami naszymi rywalami w drodze na Euro 2028 będzie Rumunia i Francja. Ci pierwsi podejmą nas 8 listopada w Tulczy, więc byłoby idealnie, gdybyśmy tegoroczne zmagania zakończyli z kompletem punktów i ze spokojem myśleli o marcowych meczach z Trójkolorowymi. Do tego jednak daleka droga...
Wiara prezesa
- Jako osoba pochodząca z nieodległego Zawadzkiego mam do Opola szczególny sentyment - powiedział Sławomir Szmal, prezes ZPRP, który w czwartek skończy 48 lat (wszystkiego co najlepsze!), jest wychowankiem Stali Zawadzkie. - Dlatego tym bardziej się cieszę, że właśnie tu nasi reprezentanci rozpoczną eliminacje mistrzostw Europy. Bardzo dobrze układa nam się współpraca z miastem, które od lat jest ważnym miejscem na mapie polskiej piłki ręcznej, i zawsze z dużym zaangażowaniem wspiera naszą dyscyplinę. Mecz z Łotwą będzie dla naszego zespołu pierwszym krokiem w walce o Euro 2028, ale jesienne spotkania mają również duże znaczenie w kontekście przygotowań do styczniowych mistrzostw świata w Niemczech. Liczę, że nasi zawodnicy dobrze wykorzystają ten czas, a spotkanie w Opolu będzie dla nich ważnym sprawdzianem i kolejną okazją do pokazania piłki ręcznej z fajnej strony. Zapraszam wszystkich kibiców do Stegu Areny. Wierzę, że wspólnie stworzymy świetną atmosferę.
Prezydent liczy na komplet
Kadra prowadzona przez trenera Jotę Gonzaleza wróci do gry po niemal półrocznej przerwie, a konkretnie po majowym dwumeczu z Austrią, w którym wygrała 26:25 i zremisowała 30:30, dzięki czemu po raz 19. w historii znalazła się w gronie uczestników przyszłorocznego mundialu. Spotkanie z Łotwą będzie ostatnią w tym roku okazją do zobaczenia Biało-czerwonych w Polsce. - Dla Opola to zaszczyt gościć reprezentację Polski w piłce ręcznej, zwłaszcza że stawką meczu z Łotwą będą punkty w eliminacjach do najważniejszej imprezy na kontynencie. Niczym nie ryzykuję, jeśli zapewnię, iż na naszych reprezentantów będzie czekał komplet fanów, którzy od pierwszego gwizdka do ostatniej syreny zdzierać będą gardła za Biało-czerwonych, by podtrzymali zwycięską passę w Stagu Arenie. Poza tym tu odbywały się także wydarzenia sportowe najwyższej rangi w innych dyscyplinach, jak na przykład Klubowy Puchar Świata w siatkówce, więc możemy być spokojni, że sprostamy temu wydarzeniu na najwyższym organizacyjnym poziomie - zapewnił Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola.
Bilety już są
Sprzedaż biletów już ruszyła; są one dostępne za pośrednictwem serwisu Eventim.pl. W hali mogącej pomieścić 3378 widzów obowiązuje jedna kategoria cenowa - 49 złotych, niezależnie od miejsca. Dostępne są również bilety ulgowe w cenie 24 złotych, rodzinne kosztujące od 109 do 124 złotych oraz grupowe za 10 złotych. Dla osób z niepełnosprawnościami przygotowano wejściówki w cenie 24 złotych. Wszystko wskazuje, że kibice mogą spodziewać się w Opolu wielu wrażeń i wyjątkowej atmosfery podczas kolejnego święta piłki ręcznej. Warto więc zadbać o miejsce na trybunach, by potem wspólnie dopingować reprezentację Polski w pierwszym kroku na drodze do kolejnego wielkiego turnieju oraz przed wyjazdem na przyszłoroczny mundial.
Marek Hajkowski
CZY WIESZ, ŻE...
◼ Najbliższe Euro mężczyzn zorganizują Hiszpania, Portugalia i Szwajcaria. Do eliminacji, które wystartują 4 listopada a zakończą się 9 maja, przystąpią 32 zespoły podzielone na 8 grup. 20 z nich - po dwie z każdej grupy oraz cztery z trzecich miejsc z najlepszym wynikiem - wywalczy awans. Oprócz gospodarzy pewna gry w turnieju jest jeszcze broniąca tytułu Dania. Mistrzostwa Starego Kontynentu odbędą się w dniach 13-30 stycznia 2028 w Madrycie, Walencji, Lizbonie i Zurychu.
◼ Wcześniej, bo od 13 do 31 stycznia 2027 roku w Niemczech, odbędą się mistrzostwa świata z udziałem 32 zespołów. Polacy trafili do grupy F i w Magdeburgu ich rywalami będą: Portugalia (14.01.), Wyspy Owcze (16.01.) i Algieria (18.01).
