Stary Niedźwiedź mocno śpi

Punkt w trzech kolejkach niedawnemu liderowi nie przystoi, więc w Legnicy postanowili zmienić trenera.

Janusz Niedźwiedź nie sprostał wysokim wymaganiom Miedzianki. Fot. Gleb Soboliev/Press Focus

Za pierwszą połowę jest mi po prostu wstyd – powiedział sfrustrowany Janusz Niedźwiedź po tym, jak jego Miedź przegrał u siebie 2:3 z rzeszowską Stalą. Goście schodzili na przerwę z wynikiem 3:1, mocno temperując atmosferę na stadionie. A trzeba podkreślić, że dolnośląski klub równo tydzień temu świętował swoje 55. urodziny – dzień wcześniej ulegając w Gdańsku 1:2. A jeszcze tydzień wcześniej zremisował w derbach z Chrobrym Głogów 1:1, kilka dni wcześniej... odpadając z tym samym rywalem z Pucharu Polski. Daje to słaby dorobek, gdzie zaznaczyć trzeba, że tę negatywną miniserię Miedzianka zaczynała... jako lider 1. ligi – zasłużenie chwalony.

Teraz jednak do pochwał daleko, więc władze kluby postanowiły rozwiązać kontrakt ze szkoleniowcem. „Ostatnie wyniki i gra zespołu dalekie były od oczekiwań” – czytamy w klubowym oświadczeniu. „Miedź po 9 kolejkach sezonu 2026/2027 Betclic 1 Ligi na koncie ma już 3 porażki” – dodali przedstawiciele klubu. Nazwisko następcy podane będzie wkrótce, a będzie miał do przepracowania całą długą przerwę na reprezentacje.

(PTub)

5 MECZÓW z rzędu wygrała już Stal Rzeszów, wliczając w to pucharowe spotkanie z Podbeskidziem. Mając na uwadze letni rozbiór zespołu, bieżące problemy z absencjami, nieprzekonujące (początkowo) transfery i dwie porażki z bilansem 1:9 na początek – to wręcz niesamowity wynik!


OCENA MECZU⭐

◼ Miedź Legnica – Stal Rzeszów 2:3 (1:3)

1:0 – Petrović, 14 min, 1:1 – Salamon, 21 min, 1:2 – Mazur, 26 min (sam.), 1:3 – Pukała, 45 min, 2:3 – Mansfeld, 69 min (głową)

MIEDŹ: Lucić – Maliszewski (59. Olewiński), Noiszewski, Mazur (46. Norlin), Grudziński – Korczakowski (74. Serafin), Letniowski (67. Fucak) – Cordoba, Petrović, Antonik – Stanclik (60. Mansfeld). Trener Janusz NIEDŹWIEDŹ.

STAL: Kozioł – Thiede, Kaczor, Krasowskij, Kukułka – Pukała (77. Naifi), Goss, Leniart (61. Listkowski), Rittmueller – Salamon (68. Wiśniowski), Brzęk (61. Madej). Trener Marek ZUB.

Sędziował Sebastian Krasny (Kraków). Widzów 2987. Żółte kartki: Goss, Listkowski.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się