Stadion Śląski zmieni nazwę

Słynny "Kocioł Czarownic" będzie miał sponsora tytularnego. Zostanie nim firma Superauto.pl z Chorzowa.

Stadion Śląski często gości piłkarzy Ruchu. Teraz do jego nazwy trafi firma z Chorzowa. Fot. Paweł Czado

Informację jako pierwszy podał "Dziennik Zachodni". Umowa ma zostać podpisana na trzy lata z opcją przedłużenia na dwa kolejne. - Bardzo mi zależy na tym, żeby ten stadion żył, żeby się rozwijał, a w przyszłości także bilansował i ta umowa to jest dobry krok w tym kierunku - uważa Leszek Pietraszek, wicemarszałek województwa śląskiego. W ten sposób drugi co do wielkości stadion w Polsce będzie miał pierwszego sponsora tytularnego.

Mix stadionowo-samochodowy

Jak będzie wkrótce nazywał się obiekt? To już wiadomo: "Superauto.pl Stadion Śląski". Firma, która wejdzie do nazwy to największy sprzedawca nowych samochodów w polskim internecie. Informacje "Dziennika Zachodniego" potwierdziły władze Stadionu oraz województwa. Stadion szuka tytularnego sponsora od dłuższego czasu. Została rozpisana procedura konkursowa, oferta firmy Superauto.pl ma być bardzo satysfakcjonująca. Umowa zostanie zawarta na trzy lata z opcją przedłużenia o kolejne dwa, przy czym w tych dwóch dodatkowych latach wpłaty sponsora, które na razie pozostają tajemnicą handlową, mają jeszcze wzrosnąć

Przed wejściem umowy w życie musi zatwierdzić ją jeszcze Sejmik Województwa Śląskiego, bo wiąże się ona ze zmianą nazwy Stadionu Śląskiego. Ma to się stać na najbliższej sesji, która jest zaplanowana na 14 kwietnia. Warto dodać, że Stadion Śląski już wcześniej współpracował z firmą Superauto.pl, która była jego partnerem motoryzacyjnym. Teraz ta współpraca zostanie znacznie rozszerzona.

- Stadion Śląski zna nie tylko każdy mieszkaniec Śląska, ale też każdy Polak, który albo był tu osobiście na ważnym wydarzeniu sportowym czy koncercie, albo też oglądał transmisje z tych wydarzeń w telewizji. Dzięki zawartej umowie sponsorskiej Superauto.pl stanie się firmą rozpoznawaną w całej Polsce. Umocnimy w ten sposób naszą pozycję lidera rynku nowoczesnej sprzedaży samochodów – ocenił prezes i współzałożyciel spółki Kamil Makula.

Coraz więcej się dzieje

Stadion korzysta ze swojej wielofunkcyjności, organizując wiele imprez różnorakiego rodzaju - sportowych i muzycznych. Na co dzień domowe mecze rozgrywa tu obecnie Ruch Chorzów (jak choćby środowy półfinał Pucharu Polski z Legią - patrz strona 2), jeszcze w tym roku w "Kotle Czarownic" znów zagości reprezentacja Polski. Nasi piłkarze 6 czerwca podejmą Mołdawię w towarzyskim meczu, a 7 września w kwalifikacjach mistrzostw świata zagrają z Finlandią.

Na Stadionie Śląskim ostatni raz Biało-czerwoni wystąpili 29 marca 2022, kiedy pokonali Szwecję 2:0 w barażu o awans do mistrzostw świata w Katarze. W przeszłości obiekt był świadkiem wielu historycznych wydarzeń.

Spotkanie ze Szwecją było 61., jakie Biało-czerwoni rozegrali na tym stadionie. Na trybuny przyciągnęło ono 54 078 kibiców.

Kiedy okazało się, że Chorzów nie znalazł się w gronie gospodarzy meczów Euro 2012, samorząd województwa (właściciel areny) postanowił dokończyć modernizację i stworzyć obiekt wielofunkcyjny. Montaż zadaszenia zakończył się powodzeniem w grudniu 2015. Ostateczny koszt przedsięwzięcia zamknął się kwotą ok. 650 mln zł. Widownia pomieści 54 tys. kibiców.

Przeszłość? Jest chlubna, wiele tu się działo. 100 tysięcy ludzi obejrzało w Chorzowie, zakończone zwycięstwem 2:1, legendarne już spotkanie ze Związkiem Radzieckim w 1957 roku, kiedy dwa gole strzelił Gerard Cieślik.

Z kolei 6 czerwca 1973 Polacy pokonali Anglię 2:0 w obecności 90 tys. ludzi i było to jedyne dotychczas zwycięstwo nad tym rywalem. Angielskie media, ze względu na panującą na nim atmosferę, okrzyknęły śląski obiekt "Kotłem Czarownic" i ten przydomek przylgnął do niego na stałe.

Budowę stadionu rozpoczęto w marcu 1953 roku. Trzy lata później był gotowy. Posiadał wtedy 80 tys. miejsc siedzących i galerię, mogącą pomieścić 20 tys. stojących kibiców. Na otwarcie przybyło ok. 90 tys. osób. Gwoździem programu był towarzyski mecz Biało-czerwonych z NRD. Polacy przegrali 0:2.

Nie tylko piłka

"Śląski" kojarzony jest głównie z meczami piłkarskimi, ale gościł też wielokrotnie m.in. żużlowców. To na chorzowskim torze 2 września 1973 tytuł indywidualnego mistrza świata wywalczył Jerzy Szczakiel.

Od lata 2021 jest Narodowym Stadionem Lekkoatletycznym. Gościł m.in. nieoficjalne MŚ sztafet (2021), dwukrotnie Drużynowe ME (2021, 2023) oraz zawody Igrzysk Europejskich (2023). Od 2018 roku jest areną Memoriału Kamili Skolimowskiej, od trzech lat włączonego do cyklu Diamentowej Ligi.

W Chorzowie odbywa się coraz więcej koncertów największych gwiazd muzycznych nie tylko z Polski, ale także z zagranicy. Koncertowały na nim w przeszłości m.in. AC/DC, Metallica, Genesis, Rolling Stones, The Police, Red Hot Chili Peppers, Iron Maiden czy U2. Chorzowski gigant był także areną ostatniego Sylwestra z Dwójką.

(pap, y)