SPOD BANDY
◼ Kropka nad „i” ◼ Bliżej Oświęcimia ◼ Pożegnanie bramkarza
◼ Kropka nad „i”
Mateusz Bepierszcz, wielce doświadczony napastnik, po pięciu sezonach spędzonych w GKS-ie Katowice postanowił zmienić barwy klubowe. „Bepi”, tak nazywają go koledzy, z GieKSą zdobywał dwa tytuły mistrzowskie i trzy wicemistrzowskie. Jego umowa zakończyła się z końcem kwietnia i otrzymał propozycję nowej, jednak, jak już informowaliśmy, poszukał nowego pracodawcy i rozpoczął treningi z bytomską Polonią. Wczoraj złożył podpis pod kontraktem i jest Polonistą.
W kręgu zainteresowania Bytomian jest również Jan Sołtys, wychowanek JKH GKS-u Jastrzębie, który ostatnio występował w ECB Zagłębiu Sosnowiec. Rozmowy są mocno zaawansowane i bliskie finalizacji, trwają natomiast poszukiwania wartościowych obcokrajowców.
◼ Bliżej Oświęcimia
Jakub Lewandowski, 24-letni napastnik (190 cm, 91 kg) Energi Toruń, wychowanek tamtejszych Sokołów, mający w CV grę w młodzieżowych zespołach z Witkowic oraz w amerykańskiej lidze NCAA, w poprzednim sezonie znakomicie się spisywał się w toruńskim zespole i w 40 meczach zdobył 27 punktów (15 goli+22 asysty), co zaowocowało debiutem w reprezentacji. Na ostatnim etapie przygotowań reprezentacji do MŚ, w meczu towarzyskim z Francją w Bytomiu (29 kwietnia), doznał kontuzji. Zdolny napastnik miał kilka intratnych ofert i mógł w nich przebierać. Portal internetowy hokej.net poinformował, że Lewandowski ustalił warunki kontraktu z Unią Oświęcim i lada chwila złoży podpis.
Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że w Unii wyląduje również Patryk Krężołek, który tak dobrze spisywał się podczas właśnie zakończonych mistrzostw świata Dywizji 1A. Hokeista, pytany na okoliczność nowego klubu, uśmiechnął się znacząco...
◼ Pożegnanie bramkarza
Anton Svensson, 37-letni golkiper i czołowa postać Energi, za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował, że w przyszłym sezonie nie zobaczymy go na taflach Tauron Hokej Ligi. Szwed nie doszedł do porozumienia w sprawie nowej umowy i w tej sytuacji szuka innego pracodawcy. Svensson „igrał z ogniem”, bowiem w poprzednim sezonie przyjechał w ostatniej chwili i nie był przygotowany do występów ligowych, jednak z czasem osiągnął wysoką formę i bronił bez zarzutu. Teraz działacze postawili twarde warunki, by Szwed pojawił się od początku treningów na lodzie, ale on nie przystał na te propozycje. Działacze rozpoczęli poszukiwania nowego bramkarza.
(s)
