Spełnione marzenie
Po nieudanym sezonie trener Marek Papszun rewolucyjnie czyści kadrę Wojskowych. Najbardziej zagrożeni są napastnicy i ofensywni zawodnicy.
W Czarnych Koszulach strzelał jak na zawołanie. Łukasz Zjawiński zapewnia, że w Legii będzie podobnie. Fot. Tomasz Jastrzębowski / Press Focus
LEGIA WARSZAWA
Po zakończeniu sezonu drużyna otrzymała wolne. Zawodnicy mają indywidualne plany treningów na ten okres i są monitorowani przez sztab szkoleniowy. Po powrocie z urlopów i przejściu tzw. baterii testów zaplanowane są, począwszy od 20 czerwca, treningi w Legia Training Center. Miejscem letniego zgrupowania na przełomie czerwca i lipca będzie bawarskie Herzogenaurach – to szczególne miejsce na sportowej mapie świata, ponieważ tutaj znajduje się także globalna siedziba Adidasa. To nowa, ważna część współpracy klubu ze sponsorem technicznym klubu. Podczas obozu Legia rozegra dwa mecze kontrolne: z Bayernem Monachium U23 oraz 1.FC Nuernberg. Następnie drużyna wróci do Książenic i będzie kontynuowała proces treningowy oraz rozgrywała kolejne gry kontrolne, m.in. z FK AS Trenczyn i Arisem Limassol.
Żegnamy rozczarowania
Po zakończeniu sezonu klub poinformował, że nie będzie kontynuował współpracy z bramkarzem Kacprem Tobiaszem oraz Radovanem Pankovem, Juergenem Elitimem, Patrykiem Kunem i Ermalem Krasniqim. Na sprzedaż wystawiony został Mileta Rajović, choć 26-letni Duńczyk, który trafił na Łazienkowską rok temu za kwotę 3 mln euro i ma ważny kontrakt do 2029 roku, nie chce opuszczać stolicy. Serwis Goal.pl informuje, że Legia wstawiła jednak „jedno z największych rozczarowań ligi” na listę transferową, a kwota wyjściowa za napastnika (10 bramek w 43 spotkaniach), ma wynosić 2,8 mln euro. Kolejnym piłkarzem, z którym Legioniści chętnie by się rozstali, jest Kacper Urbański. To kolejne ogromne rozczarowanie - gol i trzy asysty - biorąc pod uwagę skalę talentu byłego reprezentanta kraju. Urbański nie wystąpił u Marka Papszuna w żadnym z czterech ostatnich meczów sezonu. Legia więc chętnie sprzeda 21-letniego ofensywnego pomocnika, o ile znajdzie się zainteresowany i zapłaci... 1,8 miliona euro.
Kolejni na sprzedaż
Kolejnym wystawionym na sprzedaż, a wycenionym na 900 tysięcy euro, jest 26-letni pomocnik z Armenii, Wahan Biczachczjan, który do Legii trafił z Pogoni Szczecin zimą 2025. Nie można wykluczyć, że stolicę opuści też Antonio Colak, któremu nie pomoże nawet „złota bramka” w doliczonym czasie meczu z Lechią w Gdańsku (2:1). Według zagranicznych doniesień, 32-lenim chorwackim napastnikiem zainteresowany jest beniaminek ligi greckiej, Iraklis. Legia ma też problem z niepotrzebnym Petarem Stojanoviciem, który nie zdołał podbić Łazienkowskiej. 30-letni reprezentant Słowenii potrzebuje „na już” operacji. Taki stan rzeczy sprawia, że jego rozstanie ze stołecznym klubem może się mocno opóźnić.
„Zjawa” na początek
A co z transferami do klubu? Pierwszymi byli dwaj Chorwaci. Pozyskany z Motoru Lublin bramkarz Ivan Brkić, któremu zaoferowano trzyletnią umowę oraz opuszczający Raków środkowy obrońca, Zoran Arsenić, który związał się umową do końca sezonu 2027/28. Kolejnym jest 24-letni napastnik Łukasz Zjawiński, wicekról strzelców I ligi w Polonii Warszawa, w przeszłości zawodnik Akademii Legii, który podpisał ze stołecznym klubem czteroletni kontrakt. „Historia mojego powrotu do Legii była długa, ale szczęśliwa – wyznał piłkarz klubowym mediom, który na poziomie ekstraklasy zadebiutował w barwach Stali Mielec sześć lat wstecz, a potem występował w niej w Lechii i Widzewie. - Cieszę się, że będę miał okazję spełnić marzenie o debiucie w pierwszej drużynie, które miałem przychodząc tutaj jako 14-latek. Zainteresowanie mną było duże, ale kiedy dowiedziałem się o propozycji Legii, decyzja mogła być tylko jedna. Mój powrót na Łazienkowską to jeden z celów, jaki sobie postawiłem. Dojrzałem na swojej pozycji, będę chciał wnieść dużo zaangażowania i bramek”.
Wolni mile widziani
Legia dalej penetruje rynek, szukając przede wszystkim wolnych zawodników. Od pewnego czasu łączony z nią jest reprezentacyjny obrońca Bartosz Bereszyński, którego wygasająca umowa z Palermo nie została przedłużona. Na liście życzeń jest też napastnik rumuńskiego CS U Craiova Assad Al-Hamlawi. Problem w tym, że były piłkarz Śląska i trzykrotny reprezentant Palestyny obserwowany jest też przez AEK Ateny, Mainz, Club Brugge i Al-Ahly Kair.
Ruch w gabinetach...
Legia wprowadza też zmiany w strukturze pionu sportowego. Po odejściu dyrektora sportowego Michała Żewłakowa, za cały pion sportowy odpowiada teraz Fredi Bobić, który od początku czerwca roku funkcjonuje jako dyrektor sportowy. Dyrektorem skautingu i rekrutacji został Piotr Zasada, który odpowiada za zarządzanie procesem transferowym, ruchami przychodzącymi i wychodzącymi oraz koordynowaniem pracy działu skautingu we współpracy z trenerem Markiem Papszunem. Stanowisko dyrektora komunikacji i PR objął Paweł Gołaszewski - dziennikarz i ekspert piłkarski.
... i w sztabie
Zmiany nastąpią także w sztabie szkoleniowym trenera Papszuna. Nowym asystentem zostanie Rafał Figiel. 35-latek w przeszłości na poziomie ekstraklasy występował w barwach Podbeskidzia Bielsko-Biała. Reprezentował również m.in. Lechię Zielona Góra, Chrobrego Głogów, GKS Katowice oraz Raków Częstochowa. Do sztabu pierwszej drużyny dołączą jeszcze dwaj analitycy, dobrze znani w strukturach Legii, Kamil Kuprianowicz i Dominik Ciarkowski.
Zbigniew Cieńciała
