Sochan wraca do Teksasu
Polak na dobre wypadł z NBA. W sobotę podpisał kontrakt z satelickim klubem Dallas Mavericks.
Kibice z Teksasu znowu będą mogli oglądać Jeremy'ego Sochana. Fot. Facebook Texas Legends
Amerykańskie media sportowe oraz oficjalne kanały ligowe zareagowały na wybór Polaka z pierwszym numerem draftu G League, podkreślając przede wszystkim jego mistrzowską przeszłość z Knicks i chęć szybkiego powrotu do NBA.
Klub Texas Legends powitał go na swoich profilach hasłem „THE CHAMP IS HERE!” („Mistrz tu jest!”), nawiązując do jego pierścienia z Knicks.
Przypomnijmy, że tuż przed startem sezonu Sochana zwolnili Portland Trail Blazers, z którymi trenował i uczestniczył w sparingach przez cały okres przygotowawczy. W ciągu roku zwolniły go trzy kolejne kluby NBA. Teraz Polak wraca do Teksasu, wcześniej grał w tym stanie jako zawodnik San Antonio.
Pierwszy mecz Texas Legends rozegrają w nocy z 8 na 9 listopada w Meksyku. Zmierzą się z Mexico City Capitanes. Z tym samym rywalem zagrają dwa dni później.
(p)
