Snajperzy go gonią
Lukas Klemenz to człowiek do zadań specjalnych, nie tylko w defensywie.
Lukas Klemenz błyszczy i w obronie, i w ataku. Fot. Mateusz Sobczak / Press Focus
GKS KATOWICE
Nie po raz pierwszy w tym sezonie w ofensywie zabłysnął Lukas Klemenz. Defensor GKS-u Katowice pierwsze dwa gole zdobył w sierpniu, w pierwszym wygranym przez GieKSę meczu z Arką Gdynia. Był wówczas rezerwowym. Wszedł na murawę od razu po zmianie stron i ustrzelił dublet, znacząco przyczyniając się do zwycięstwa 4:1. Następnie miał dwumiesięczną przerwę od zdobywania bramek. Dopiero pod koniec października wpisał się na listę strzelców w starciu z Bruk-Betem, które zakończyło się wynikiem 3:0. Ledwie tydzień później znów trafił do siatki, tym razem w przegranej 1:3 rywalizacji z Piastem Gliwice. Rozpoczął się nowy rok, a Klemenz powrócił do dobrej dyspozycji strzeleckiej. W miniony weekend zapewnił GieKSie trzy punkty, gdy na Nowej Bukowej zagościł Widzew Łódź. Był to trudny mecz, w którym Katowiczanie musieli przede wszystkim zaprezentować wolę walki, charakter. Musieli się też wykazać skutecznością.
Wyselekcjonowane problemy
30-letni defensor był więc bardzo ważnym elementem na drodze do zwycięstwa. To on znalazł dla siebie miejsce w polu karnym, wykorzystując błąd w ustawieniu przeciwników. To też on współtworzył mur defensywny, który nie pozwolił Widzewowi na wiele – Łodzianie oddali tylko jeden celny strzał. - Kluczem do zwycięstwa była walka, wygrywanie drugich piłek. Mieliśmy mało posiadania piłki, ale to nie było najważniejsze. Najważniejsze były trzy punkty – powiedział po spotkaniu Klemenz. I choć to jego występ rzuca się w oczy, bo wpisał się na listę strzelców, trzeba podkreślić skuteczną grę zespołową GieKSy. Cały zespół zapracował na to, żeby bramkarz Rafał Strączek mógł zakończyć mecz z czystym kontem. - W trakcie okresu przygotowawczego wyselekcjonowaliśmy ze sztabem szkoleniowym parę spraw, które wymagały poprawy w działaniach defensywnych. W dwóch pierwszych meczach roku widzimy ogromny progres, jeśli chodzi o liczbę strzałów oddawanych przez rywala – przekazał trener Katowiczan Rafał Górak.
Każdy się cieszy
Powracając jednak do dorobku bramkowego Klemenza, nie sposób nie zauważyć, że jest on drugim najskuteczniejszym zawodnikiem GKS-u w tym sezonie. Na pierwszym miejscu jest Bartosz Nowak z sześcioma bramkami. Obrońca do tej pory wpisał się na listę strzelców pięciokrotnie. Taki sam wynik osiągnął Erik Jirka, który jednak wszystkie gole zdobył w barwach Piasta Gliwice, zanim zimą przeprowadził się do stolicy województwa śląskiego. Jest to powód do radości dla obrońcy, ale z drugiej strony nie jest to wielka pochwała dla napastników GKS-u. Adam Zrelak jest najskuteczniejszą „dziewiątką” zespołu, a wpisał się na listę strzelców tylko trzy razy. Mimo wszystko w obozie GieKSy nie mają zamiaru się tym zamartwiać. - Adam powiedział, że znowu mnie musi gonić! Pojawiają się więc żarty, ale przede wszystkim widzę, że każdy się z moich goli cieszy. Mnie osobiście ofensywne zdobycze też dają radość – podkreślił Klemenz. Gonić go chce jednak nie tylko Zrelak, ale także Ilja Szkurin, który do tej pory może się pochwalić zaledwie dwoma trafieniami w ekstraklasie w barwach GieKSy (dwukrotnie pokonał bramkarza Motoru Lublin w październiku). Lepiej wychodzi mu zdobywanie bramek w Pucharze Polski, bo w tych rozgrywkach trzykrotnie wpisywał się na listę strzelców w trzech spotkaniach.
Kacper Janoszka
Złote Buki 2025
Dziś o godzinie 19 rozpocznie się gala Złotych Buków, na której zostaną wręczone nagrody dla najlepszych sportowców GKS-u Katowice poprzedniego roku. Głosowanie już zostało zakończone. W kategorii Piłkarz Roku kibice mogli wybrać Arkadiusza Jędrycha, Mateusza Kowalczyka lub Bartosza Nowaka. Głosowali także na Piłkarkę Roku (Klaudia Maciążka, Aleksandra Nieciąg, Kinga Seweryn), Siatkarza Roku (Bartłomiej Krulicki, Grzegorz Pająk, Michał Superlak) oraz Hokeistę Roku (Stephen Anderson, Jean Dupuy, Mateusz Michalski). Mogli też wybrać Wydarzenie Roku (mistrzostwo Polski piłkarek, otwarcie Areny Katowice, wicemistrzostwo Polski hokeistów).
