Snajper Balcerowski

Polski środkowy znowu błyszczał w Hiszpanii, za to w Turcji przegrały wszystkie zespoły jego reprezentacyjnych kolegów.

Trzech naszych kadrowiczów, trzy porażki ich drużyn. Fot. Marcin Bulanda / Press Focus

POLACY ZA GRANICĄ

◼ Kolejny znakomity występ Aleksandra Balcerowskiego w silnej lidze hiszpańskiej. Polak zdobył 17 punktów w wygranym wyjazdowym meczu Malagi w Manresie (98:92). Trafił 5 z 10 rzutów z gry oraz 7 z 8 osobistych. Miał 1 zbiórkę i 2 asysty. Nasz zawodnik był najlepszym strzelcem swojej drużyny (tyle samo punktów mieli też Chris Duarte i Kendrick Perry). Swój mecz wygrało także Surne Bilbao (80:76 z Joventutem), a Luke Petrasek ustrzelił 5 punktów, miał 5 zbiórek i asystę. Unicaja jest na 5. miejscu w tabeli, a Bilbao na 9. Liderem – Real Madryt.

W lidze włoskiej Bertram Derthona Tortona niespodziewanie uległ we własnej hali APU Old Wild West Udine (79:80). Dominik Olejniczak w 26 minut zdobył 8 punktów, miał 7 zbiórek i asystę. Nasz środkowy wyszedł w pierwszej piątce, trafił 4 z 7 rzutów za dwa, spudłował oba rzuty na linii osobistych. Bertram zajmuje 5. miejsce w tabeli, prowadzi Germani Brescia.

W lidze tureckiej Bahcesehir przegrał z Mersin Spor (80:87). Mateusz Ponitka był na boisku 14 minut, nie zdobył punktów, miał 3 zbiórki i asystę. Karsiyaka bardzo wysoko (55:91) uległa Fenerbahce, a Michał Sokołowski w 26 minut zdobył 9 punktów i miał 4 zbiórki. Przegrało swój mecz także Anadolu Efez (80:87 z Merkezefendi) – może dlatego, że nie grał Jordan Loyd. W tabeli Bahcesehir jest na 4. pozycji, Anadolu na 8., a Karsiyaka na 15., spadkowej. Pierwsze miejsce zajmuje Fenerbahce.

W Bundeslidze Rostock Seawolves ulegli we własnej hali Telekom Baskets Bonn (86:88). Łukasz Kolenda był na boisku 15 minut, zdobył 11 punktów, miał 5 zbiórek i asystę. Reprezentant Polski trafił 1/2 za dwa, 3/5 za trzy oraz 0/1 na linii osobistych. Prowadzone przez trenera Przemysława Frasunkiewicza Wilki Morskie zajmują 9. miejsce. Na szczycie tabeli – Bayern Monachium.

W hicie ligi portugalskiej Benfica uległa Sportingowi (78:87). Aleksander Dziewa wyszedł w pierwszej piątce, w 22 minuty zdobył 7 punktów (2/9 z gry), miał 5 zbiórek i 2 asysty. Benfica, mimo porażki, pozostała na czele.

(p)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się