Śmierć na drodze
Tragiczna wiadomość nadeszła z Gubina. Na skutek potrącenia przez samochód zginął zawodnik Cariny, Jakub Łoboda.
Jakub Łoboda w czerwcu skończyłby 22 lata... Fot. FB/Carina Gubin
W sobotę Carina Gubin miała pojechać do Jeleniej Góry na mecz z Karkonoszami. Został on jednak przełożony, ale przyczyna była jak najbardziej zrozumiała. Niecałe dwie doby wcześniej w wyniku potrącenia przez samochód zginął zawodnik klubu z Gubina, Jakub Łoboda. O śmierci 21-letniego pomocnika, wychowanka Lotnika Jeżów Sudecki, byłego zawodnika Akademii Zagłębia Lubin, drugiego zespołu tego klubu, a ostatnio wspomnianej Cariny, jako pierwsza poinformowała „Gazeta Lubuska”, a po niej rozpisało się większość - nie tylko - sportowych portali. Okoliczności tragicznego zdarzenia są badane przez policję i prokuraturę. Doszło do niego w czwartek około 19.30 na drodze krajowej nr 32 w rejonie Dzikowa pod Gubinem. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna ubrany byłjedynie w koszulkę z krótkim rękawem i długie spodnie. Nie miał obuwia oraz elementów odblaskowych i poruszał się nieprawidłową stroną jezdni w kierunku Krosna Odrzańskiego - mówi Ewa Antonowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze. - W pewnym momencie, z dotychczas nieustalonych przyczyn, znalazł się na środku pasa ruchu bezpośrednio przed nadjeżdżającym pojazdem. Kierująca samochodem, 43-letnia kobieta, podjęła próbę ominięcia pieszego, jednak - w wyniku nadjeżdżających z naprzeciwka pojazdów - manewr był nieskuteczny. W wyniku zdarzenia pieszy poniósł śmierć na miejscu. Na miejscu zdarzenia, z udziałem prokuratora, przeprowadzono oględziny. Ciało zmarłego zabezpieczono do sekcji zwłok, natomiast pojazd przekazano do dalszych oględzin. Ustaleni zostali również świadkowie zdarzenia.
Rodzina, przyjaciele, koledzy, znajomi, działacze, trenerzy i zawodnicy klubu z Gubina są zdruzgotani. - Pierwotnie chcieliśmy pojechać do Jeleniej Góry i zagrać właśnie dla Jakuba, ale przyszli jego koledzy. Byli mocno podłamani i prosili o przełożenie spotkania, co jest absolutnie zrozumiałe. Przychyliliśmy się do tej prośby - mówi prezes Cariny, Andrzej Iwanicki; rywale na zmianę terminu również przystali.
,,Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada cicho na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy” - napisano na klubowym Facebooku.
„Siwy, na zawsze pozostaniesz w pamięci całej społeczności związanej z Akademią Piłkarską KGHM Zagłębie” - napisali przedstawiciele klubu z Lubina, którego barw Jakub Łoboda bronił przez 9 lat...
(m)
