Słonie wzięły rewanż na Żubrach
W starciu dwóch małopolskich klubów z małych miejscowości faworyzowany Bruk-Bet okazał się lepszy od Puszczy.
Słonie w poniedziałek były lepsze od Żubrów/Fot. Marta Badowska/PressFocus
Gdy wszystko wskazywało na to, że oba zespoły zejdą na przerwę przy bezbramkowym remisie, Miłosz Kozik wrzucił piłkę w pole karne do Ivana Durdova, ten wygrał walkę o pozycję z Omarem Kocarem i oddał strzał głową. Andrzejczak zdołał odbić piłkę, ale na tyle niefortunnie, że ta wylądowała pod nogami Chorwata, który dobił futbolówkę do siatki, wyprowadzając miejscowych na prowadzenie.
Po zmianie stron Puszcza chciała wyrównać, ale to narażało niepołomiczan na kontry. Jedną z nich wykorzystał Damian Hilbrycht i w zasadzie było „po meczu”. Bruk-Bet mógł wygrać jeszcze wyżej, ale rzutu karnego w doliczonym czasie gry nie wykorzystał Kamil Zapolnik. – Zadecydowały momenty piłkarskich wyborów i trochę piłkarskiego szczęścia. Popełniliśmy przy bramkach błędy, a tych rywali nie potrafiliśmy sfinalizować. Widać było, że w wypychaniu przeciwnika nie byliśmy tak dynamiczni, na co z pewnością wpływ miał czwartkowy mecz. Musimy się szybko podnieść, bo sytuacja jest bardzo trudna. Teraz już z każdym musimy szukać punktów – przyznał po meczu szkoleniowiec przegranych Tomasz Tułacz. Niecieczanie awansowali na trzecie miejsce w tabeli, Puszcza okopała się na ostatnim.
Mariusz Rajek
OCENA MECZU⭐ ⭐⭐
◼ Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Puszcza Niepołomice 2:0 (1:0)
1:0 – Durdov, 45. min, 2:0 – Hilbrycht, 73. min.
BRUK-BET: Chovan – Jaroszewski, Masoero, Putiwcew, Kozik (83. Synoś) – Hilbrycht (82. Zarówny), Kurzawa, Kubica, Dąbrowski (46. Zapolnik) – Jakubik (71. Biniek), Durdov (71. Boboc). Trener Marcin BROSZ.
PUSZCZA: Andrzejczak – Szabaciuk, Kasolik, Kocar, Strajnar (77. Wołowiec) – FilipeNascimento, Piekarski (77. Pieprzyca) – Kamiński (46. Trubeha), Gerstenstein (64. Iwao), Korczakowski (46. Cholewiak) – Gjoni. Trener Tomasz TUŁACZ.
Sędziował Patryk Świerczek (Brzesko). Widzów 2371. Żółte kartki: Kasolik, Piekarski.
