Skok w górę
Dzięki pokonaniu rezerw ŁKS-u Górale zameldowali się w strefie barażowej. Bohaterem meczu w Bełchatowie został Lucjan Klisiewicz.
Lucjan Klisiewicz udowodnił, że rzuty karne ma opanowane do perfekcji. Fot. FB/Podbeskidzie Bielsko-Biała
BETCLIC 2. LIGA
Ze względu na renowację murawy, ŁKS zaprosił Bielszczan do Bełchatowa i kiepsko na tym wyszedł. Już w 8 minucie tego otwartego z obu stron spotkania w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego znalazł się Kamil Sochań i - wykazując się instynktem snajperskim - zdobył swą pierwszą bramkę w barwach Podbeskidzia. Gospodarze wyrównali dość szybko za sprawą Lenarda Szczygła i postanowili pójść za ciosem. Wkrótce przed szansą na drugiego gola stanął Fabian Olejniczak, ale świetnie w bramce zachował się Konrad Forenc, parując trudny strzał. Niewykorzystana okazja zemściła się w 27 minucie. Po podaniu z prawej strony jeden z defensorów spóźnił się z interwencją, faulując w polu karnym Lucjana Klisiewicza. Piłkę na „wapnie” ustawił sam poszkodowany i z zimną krwią przywrócił swej drużynie prowadzenie.
Druga odsłona upłynęła pod znakiem zdecydowanej przewagi przyjezdnych, choć czasem - jak przy uderzeniu Adriana Jurkiewicza, po którym piłka trafiła w poprzeczkę - sprzyjało im szczęście. W 53 minucie jeden z łódzkich obrońców zagrał ręką w polu karnym i Klisiewicz stanął przed szansą na dublet. Wykorzystał ją, choć Łukasz Bomba wyczuł jego intencje. Później bliski wpisania się na listę strzelców był Maksymilian Sitek. Przymierzył z dystansu i niewiele brakowało, by powtórzył wyczyn sprzed tygodnia w meczu z Chojniczanką. W doliczonym czasie gry zasłużone zwycięstwo Górali przypieczętował rezerwowy Maciej Górski, który nie stracił strzeleckiego instynktu po kontuzji doznanej w okresie przygotowawczym.
(gru)
OCENA MECZU ⭐ ⭐ ⭐
◼ ŁKS II Łódź - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:4 (1:2)
0:1 - Sochań, 8 min (głową), 1:1 - Szczygieł, 12 min, 1:2 - Klisiewicz, 27 min (karny), 1:3 - Klisiewicz, 53 min (karny), 1:4 - Górski, 90+3 min
ŁKS II: Bomba - Kotarba, Rozwandowicz, Ślęzak, Frakowski (78. Sokołowski) - Jurkiewicz (60. Grabowski), Kabziński, Kniat (60. Siwek), Szczepański, Szczygieł (88. Zawadzki) - Olejniczak (60. Coulibaly). Trener Konrad GEREGA.
PODBESKIDZIE: Forenc - Kizyma, Sochań, Gach - Sitek (90+1. Florek), Kanach, Takacz (60. Słomka), Urynowicz, Czerwik (60. Ściuk) - Klisiewicz (90. Górski), Tomczyk (69. Martosz). Trener Marcin WŁODARSKI.
Sędziował Dawid Wiśniewski (Olsztyn). Mecz bez udziału publiczności.
Żółte kartki: Ślęzak, Grabowski - Kizyma, Urynowicz, Kanach, Słomka.
