Si, se puede!
Niesamowity mecz Ekwadoru z Niemcami! Drugi zespół południowoamerykańskich eliminacji lepszy od czterokrotnych mistrzów świata!
Ekwador po znakomitym meczu pokonuje Niemców i zostaje w turnieju. Fot. Paweł Andrachiewicz/Pressfocus.pl
Mecz na stadionie MetLife jeszcze się nie zaczął, a tysiące kibiców La Tricolor wygwizdały swojego selekcjonera, Argentyńczyka Sebastiana Beccacece, obwinianego o słabe wyniki na amerykańskim mundialu. Mowa o drużynie, która w składzie ma znakomitych piłkarzy, m.in. Piero Hincapie z Arsenalu, Williana Pacho z PSG czy świetnego Moisesa Caicedo z Chelsea. Może dlatego Julian Nagelsmann nie kombinował i mimo zapewnionego pierwszego miejsca w grupie E wystawił najmocniejszy skład. Ijuż po 110 sekundach było 1:0 dla Niemców! Do bramki trafił Leroy Sane, wykorzystując świetne podanie Floriana Wirtza.
W tym momencie sytuacja Ekwadorczyków muszących grać o pełną pulę, żeby wyjść z grupy, była beznadziejna. Nie minęło jednak kilka minut, a na tablicy wyników zapalił się wynik 1:1! Świetną indywidualną akcję przeprowadził starający się od pierwszej minuty na lewym skrzydle Nilson Angulo. Prawą nogą przymierzył tak, że słynny Manuel Neuer nie miał nic do powiedzenia. „Si, se puede!” czyli „my możemy” skandowały tysiące fanów w żółtych trykotach na wypełnionych trybunach.
Niemcy mieli problemy z wyprowadzeniem piłki ze swojej połowy. Często albo zagrywali niecelnie, albo czyhał rywal z Ameryki Południowej. Do przerwy Die Mannschaft miał jednak jeszcze swoje szanse. Głową wprost w Hernana Galindeza główkował Kai Havertz, a piłka po strzale Jamala Musiali została skutecznie zablokowana przez Joela Ordoneza. Mecz był szybki, sporo się działo, było na co patrzeć.
Trzydzieści sekund po rozpoczęciu II połowy rzut karny dla czterokrotnych mistrzów świata! Prowadząca swój drugi mecz na mistrzostwach amerykańska sędzia Tori Penso nie miała wątpliwości po tym, jak w polu karnym padł Havertz. Interweniował jednak VAR, Penso podbiegła do monitora, a zaraz potem ogłosiła decyzję. – Jedenastki nie ma, wcześniej został popełniony faul na zawodniku Ekwadoru – powiedziała, choć dźwięk na olbrzymim stadionie tak się odbijał, że trudno było zrozumieć jakiekolwiek słowo.
La Tricolor starali się o gola - i końcu im się udało. Zdobył go Plata! „Si, se puede!” darli się znów ekwadorscy fani, a z górnych części trybun w dół leciałopiwo. Ekwador wygrywa i zostaje w turnieju dalej! Cztery punkty w zupełności wystarczą. I bardzo dobrze dla turnieju, bo fani z żółtych trykotach należą tutaj do najlepszych i najbardziej widocznych!
Z Nowego Jorku/New Jersey Michał Zichlarz
OCENA MECZU⭐⭐⭐⭐⭐
◼ Ekwador – Niemcy 2:1 (1:1)
0:1 – Sane, 2 min, 1:1 – Angulo, 9 min, 2:1 – Plata, 77 min
EKWADOR: Galindez – Franco (64. Preciado), Ordonez, Pacho, Hincapie (71. Estupinan) – Yeboah (85. Torres), M. Caicedo, Vita, Angulo (85. J. Caicedo) – Plata, Valencia (64. Rodriguez). Trener Sebastiana BECCACECE.
NIEMCY: Neuer – Kimmich (60. Thiaw), Tah, Rudiger, Raum – Sane, Nmecha (64. Beier), Pavlovic (46. Stiller), Musiala, Wirtz (73. Gross) – Havertz (60. Undav). Trener Julian NAGELSMANN.
Sędziowała Tori Penso (USA). Widzów 80663 (komplet). Żółte kartki: Hincapie, Franco, Plata – Pavlović.
Piłkarz meczu - Nilson ANGULO.
◼ Rekord kibiców
Podczas meczu na telebimie ukazała się liczba 3587539. Już tylu fanów obejrzało z trybun mundial na amerykańskiej ziemi (ponad 3,5 miliona), co jest rekordem w historii.
◼ Pierwsza w historii
Tori Penso została w czwartek pierwszą panią sędzią, która prowadziła w męskich MŚ dwa mecze. Tydzień temu była rozjemczynią spotkanie Czechy – RPA w Atlancie (1:1). Teraz gwizdała w Nowym Jorku. Nie jest jednak pierwszą panią arbiter, która pojawiła się na mundialu Cztery lata temu w Katarze gwizdała Francuzka Stephanie Frappart.
