Sezon się rozkręca

To się nazywa wymagający terminarz! Inter najpierw czeka starcie z Napoli, a następnie z Realem Madryt w Lidze Mistrzów.

Czy Piotr Zieliński tym razem strzeli gola swojemu byłemu zespołowi? Fot. IPA/SIPA USA / Press Focus

WŁOCHY

Mistrzowie Włoch dobrze weszli w nowy sezon, który rozpoczęli od dwóch zwycięstw – z Monzą 4:1 i Cagliari 1:0. Teraz jednak poziom trudności wyraźnie wzrośnie. Inter najpierw czeka starcie z Napoli, które jest świeżo po porażce z Como 1:2, a następnie rywalizacja z wielkim Realem Madryt. W Mediolanie nikt nie ukrywa, że ambicje są duże i nikt nie wyobraża sobie szybkiego odpadnięcia z Ligi Mistrzów, tak jak to miało miejsce w poprzednim sezonie – Nerazzurri w 1/16 finału przegrali z norweskim Bodo/Glimt.

Najpierw jednak zawodnicy trenera Cristiana Chivu muszą się skupić na Serie A. – Na Napoli i Real musimy przygotować się tak, jak do każdego innego meczu. Wyjazd do Hiszpanii będzie czymś pięknym, ale porozmawiamy o tym dopiero od przyszłej niedzieli – powiedział bramkarz Josep Martinez. Na Półwyspie Apenińskim spotkanie z Napoli jest jednym z hitów tej kolejki (obok meczu Juventus – Milan), dlatego Inter po zwycięstwie nad Cagliari zrezygnował z dnia wolnego dla swoich piłkarzy. Wszyscy dzień po meczu zameldowali się w ośrodku treningowym, żeby szlifować formę już pod sobotnie starcie.

Związków pomiędzy Interem a Napoli jest kilka. Oczywistym jest Piotr Zieliński, który łączy oba kluby. Polak występował w barwach Azzurri od 2016 do 2024 roku. W Neapolu zdobył mistrzostwo i Puchar Włoch. Wychowanek Zagłębia Lubin przeszedł do Interu i… wywalczył dokładnie takie same trofea. Jednak grając dla Nerazzurrich, nie zdobył jeszcze bramki przeciwko swojemu byłemu klubowi. Z kolei w drużynie Napoli na skrzydle gra Matteo Politano, który przez dwa sezony (18/19 i 19/20) występował w ekipie z Mediolanu.

Jakie są jeszcze powiązania? Oba zespoły od czterech lat… dzielą się mistrzostwem. W rozgrywkach 2022/23 zwyciężyli Azzurri, następnie Inter, potem znowu drużyna z Neapolu i w ostatnim sezonie Nerazzurri. Gdyby założyć, że walka o Scudetto ponownie odbędzie się między tymi klubami, to zwyciężyć powinno Napoli.

Na razie jest to jednak wróżenie z fusów, bo kilka zespołów zdobyło komplet punktów w dwóch kolejkach. Najbardziej podobać mogła się Roma, który łącznie strzeliła już osiem goli i ani jednego nie straciła. W jej barwach nie obejrzymy Jana Ziółkowskiego, który przeniósł się do Monzy. Polak zadebiutował w jej barwach w Pucharze Włoch z Torino (1:0), a w najbliższej kolejce może zmierzyć się z Parmą, która… również go chciała.

Miłosz Cebo

PROGRAM 3. KOLEJKI Serie A

Piątek: Genoa – Como (20.45); sobota: Fiorentina – Torino (15.00), Inter – Napoli (18.00), Roma – Atalanta (20.45); niedziela: Frosinone – Venezia, Parma – Monza (oba 15.00), Bolonia – Sassuolo (18.00), Juventus – Milan (20.45); poniedziałek: Cagliari – Lecce (18.30), Udinese – Lazio (20.45).

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się